niedziela, 2 grudnia 2012

Ceramicznie

Witam Was Siostry weekendowo jeszcze, chciałam Wam pokazać, jakim pięknym przedmiotem obdarowała mnie jedna dobra dusza o imieniu Małgosia:)

Małgosia podarowała mi piękna pastelową różową paterę - na ciasto, ciastka, babeczki i inne słodkości.



Na paterę akurat wpasował się mój plastikowy ( bo nie szklany niestety) klosz, dzięki czemu ciasto nie wysycha a całość fajnie wygląda



Małgosia prowadzi w Brwinowie pod Warszawą sklep z portugalską ceramiką, niestety nie było mi dane jeszcze osobiście wybrać się w tamte strony, ale chętnie odwiedziłabym jej sklepik.  Sklep nazywa się MORANGO ceramika ze świata i patrząc na fotki ze strony, to myślę, że każdy znajdzie tam coś dla siebie. Popatrzcie z resztą same:

i pastele...
 


 

 

 

 i świąteczne czerwienie...



i biel

 

 A to jak dla mnie zestaw idealny na tegoroczne święta, czyli połączenie pasteli z odrobiną świątecznej czerwieni


A tak nowy nabytek prezentuje się "w akcji" w wieczornym świetle:)



Przy okazji dzielę się przepisem na poniższą makaronową sałatkę, którą bardzo lubię i robię dość często.

Składniki:
makaron rurki
suszone pomidory
oliwki (zielone i/lub czarne - jak kto lubi)
brokuły
orzechy włoskie
trochę rodzynek
parmezan

Makaron gotujemy, mieszamy ze wszystkimi składnikami, ale parmezan dajemy na koncu. Brokuły dzielimy na małe kawałki i blanszujemy (czyli zalewamy wrzątkiem na 1-2 minuty, a potem płuczemy w zimnej wodzie). Dosalamy do smaku i gotowe.
Sałatka jest dobra zarówno na zimno, jak i na ciepło, ja wolę właśnie wersję "cieplejszą"


:)

Pozdrawiam Was serdecznie:)




35 komentarzy:

  1. Asiu dostałas piękny prezent!
    Ceramika wygląda niezwykle, już mam swoje typy:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale sliczne zdjecia :-) pieknie nakryty stol :-) i ceramika cudowna :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ceramika robi wrażenie,mnie najbardziej do gustu przypadła wersja biało-czerwona a to pewnie za sprawą zbliżających się świąt :)Jedno jest pewne...każdy znajdzie coś dla siebie.Patera śliczna i bardzo oryginalna,jednak mnie najbardziej zauroczyło serduszko,wygląda pięknie! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna ta ceramika, a ta różowa paterka w szczególności:-) pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko piękne:) Czy mogłabym mi Pani powiedzieć,gdzie została kupiona jasna narzuta na sofę w salonie? Z góry dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Patera jest prześliczna, a to że klosz nie jest szklany to żaden minus, wygląda na taki;) a do sklepiku zaraz zerknę;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ceramika świetna. dość nietypowe kształty i wzory. a te czerwienie bardzo dostojne i bardzo świąteczne.
    kilka postów temu :) pisałam o zdjęciach przy sztucznym świetle. http://home-znaczy-dom.blogspot.co.uk/2012/11/fotograf-na-obcasach-zdjecia-w.html może Fotograf Na Obcasach Cię zainetersuje?

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładna patery, marzy mi się podobna, chciałabym wersję waniliową :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny prezent, ta sałatka bardzo apetyczna i szybka w przygotowaniu, czyli coś co lubię.

    OdpowiedzUsuń
  10. Akurat się zastanawiałam, jaką sałatkę zrobić na jutrzejsze rodzinne urodziny mojej córci :) Chyba spróbuję Twojego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna ta ceramika! Nastepnym razem jak bede przejezdzac przez Brwinów koniecznie muszę wstąpić do tego sklepu.
    Ja do niedawna szukałam jakiegokolwiek klosza (plastikowy czy szklany) do swojej patery. W koncu znalazlam szklany, na gieldzie kwiatowej w Broniszach. Za klosz o srednicy 30 cm zaplacilam 35 zl :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Patera jest wyjątkowo urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa ta ceramika, muszę zajrzeć. A spróbuj zamiast brokuła dodać kalafior (jeśli lubisz), bo ja znam właśnie bardzo podobny przepis (oprócz oliwek ) z kalafiorem.
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  14. Asiu. Uwielbialam Twoj blog. Piekne zdjecia, wnetrza, pomysly. Jednak od kilku muesiecy to tylko reklama sklepow, ktore przyslaly Ci prezent oczekujac wlasnie reklamy. Szkoda, bo wszystko tym zostalo popsute. Zaluje bo uwielbialam Twoja aytentycznosc.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna patera!!! idealnie u Ciebie wygląda!!!
    Dziękuję za przepis na sałatkę!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  16. Patera jest obłedna jeszcze sie ciesze po wczorajszych zakupach w Ikei jestem posiadaczką różowych miseczek i talerzyków patera by mi psaowała oj bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziewczyny, cieszę się, że i Wam ceramika się spodobała, w rzeczywistości wygląda równie ładnie, jest delikatna, no i te delikatne pastele..:)

    Anonimowa-pytasz o narzutę na sofie-kupiłam ją kilka lat temu w jakimś second-handzie, jest ogromna, dwustronna, w komplecie są jeszcze 2 poszewki na poduszki, których używam okazjonalnie. Całość kosztowała ok. 50 zł:)

    Foxy-muszę koniecznie zajrzeć na Twój kurs fotografii, bo robienie zdjęć przy sztucznym świetle, to dla mnie czarna magia:)

    Ewa-sałatka z kalafiorem zamiast brokułów tez mi się zdarza:) I też dobrze smakuje

    Anonimowa-na blogu pokazuję i piszę o przedmiotach, które mnie urzekły, podobają mi się, pasują do mojego M. Często też piszę o miejscach, w których te przedmioty można zakupić, bo jest to naturalne, bo pytacie mnie później w mailach, gdzie zakupiłam daną rzecz, skąd pochodzi. Jeśli otrzymuję jakiś drobiazg od kogoś, to również o tym wspominam, niezależnie, czy jest to mały sklepik internetowy, sieć Ikea czy inna Siostra-blogerka. Nie widzę w tym nic złego, to w końcu blog o wnętrzach i sprawach z tym związanych. Na moim blogu nie ma i nie będzie reklam nie związanych z "tematem", sklepiki, które polecam i których linki podaję dotyczą fajnych miejsc, najczęściej założonych i prowadzonych przez przedsiębiorcze kobiety z pasją.

    OdpowiedzUsuń
  18. Patera śliczna, a reszta powala na kolana. Szkoda, że mam tak daleko do Brwinowa.
    pozdrawiam!
    marta

    OdpowiedzUsuń
  19. Urocza patera, wspaniały detal do Twojego pastelowego domku,do którego zaglądam od jakiegoś czasu i oczu nacieszyć nie mogę, pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna ta ceramika. W sumie nie wiedziałabym na którą się zdecydować bo każda mi się podoba i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak zwykle wszystko ze "smakiem", ceramika urzeka swoim pięknem, na pewno odwiedzę sklepik wirtualnie:) serduszko nad stołem wprowadza w ciepły domowy klimat, zapiekankę "zjadłam" z Wami, była przepyszna:) oczywiście wirtualnie:) jeżeli chodzi o paterę całość się świetnie komponuje i wierz mi na słowo nie widać, że to plastik:)pozdrawiam Edyta.

    OdpowiedzUsuń
  22. piekna ta rozowa paterka:) pastele sa sliczne i bardzo milo nastrajaja :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudownie wiedzieć o takim sklepiku! Mieszkam w Pruszkowie, więc do Brwinowa mam rzut kamieniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Patera cudna :) a sklepik obejrzałam i sama zapragnęłam do niego zajrzeć. Szkoda tylko, że tak daleko ;( bo porcelana przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepis jest fantastyczny. Spisuję go sobie z przyjemnością. A porcelana rewelacyjna ! Piękna. Zazdroszczę patery, bo zachwyciłam się nią do reszty. Mało tego...pokochałam dodatkowo za fakt związku z moją ukochaną Portugalią :) Morangos to po portugalsku truskawki, które też uwielbiam. Myślę, że straciłabym fortunę gdybym weszła do tego sklepu. Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  26. nie dość , że pięknie pastelowo to jeszcze jak smacznie:) patera jest fantastyczna tak jak i cała reszta! :) uściski:)))

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetna ta patera!naprawdę! jakie urocze przyjęcie mieliście!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Różowa patera ... dla mnie idealna do mojej kuchnie . HIhihi . Nie wiem dlaczego ale zaróżowiło się tam . Właśnie kończe chlebak - na różowo , w paseczki . Ech .

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam sałatki makaronowe, dlatego dziś popołudniu zrobiłam taką na Barbórkową posiadówkę u mojej Mamci. Jej również zasmakowała. Pyszności!

    OdpowiedzUsuń
  30. Sałatka wydaje się pyszna, a jak by była podana na takiej porcelanie....:))

    OdpowiedzUsuń
  31. Asiu Kochana, napatrzyłam się na Twoją przepyszną sałatkę i już nie mogę wytrzymać tak bym sobie ją zjadła. zaraz jak wrócę do domu (bo jestem w pracy)biorę się do roboty i ją przygotuje. Pozdrawiam kasia

    OdpowiedzUsuń
  32. uwielbiam Twojego bloga :)
    ale ma jedną wadę - nie można go śledzić na http://www.bloglovin.com

    OdpowiedzUsuń
  33. W Brwinowie? 2 km ode mnie;) na pewno odwiedzę:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale masz cudną pastelową zastawę. Wprost nie mogę się napatrzyć. Patera jest niesamowicie piekna - bardzo bym chciała taką. Muszę pokombinować

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM