wtorek, 12 maja 2026

Skorupy villeroy&boch

 

 

Cześć, witajcie!

Mało u mnie ostatnio wnętrz mieszkania, bo albo nasz nadbużański remont, albo balkon;) 

Ale dzisiaj znowu post o talerzach, bo zakup ładnych skorup, niekoniecznie od kompletu i idealnych stał się moją małą obsesją...;) 

Uważam, że taka porcelana jest piękna, ma klimat i podana na niej zwykła kanapka od razu lepiej smakuje i wygląda:) 

Zbieram sobie więc te skorupy, głównie talerze, talerzyki i półmiski. Znalazłam na allegro sprzedawcę, który dosłownie za kilka złotych sprzedaje lekko uszkodzoną porcelanę, głównie Villeroy&Boch z różnych serii, są to minimalne odpryski czy zarysowania, które mi w ogóle nie przeszkadzają. 

Uzbierał mi się już niezły zestaw, ale kredensy mam pojemne, więc jeszcze trochę się zmieści. Poza tym marzy mi się w naszym wiejskim domku cała jedna ściana w salonie z takimi retro talerzami i półmiskami, w błękitach i zieleni, więc teraz jest idealny czas, żeby taką kolekcję pomału kompletować, bo salon będziemy mieć wysoki na kilka metrów;)

 







No a w salonie nadal rządzą błękity w różnych wariantach;) 

Chodzi mi po głowie odświeżenie salonu, przemalowanie ścian na błękitny właśnie i jakaś lekka modyfikacja, ale jak sobie myślę o tym całym bałaganie związanym z malowaniem, to mi się odechciewa... 
Gdzie te czasy, kiedy potrafiłam machnąć na inny kolor kuchnię czy przedpokój po pracy...;) Ale mieszkamy tu już kilka lat i naprawdę przydałoby się malowanie...
 
 
 
 




 
Ku pamięci wrzucam też takie kolorowe kuchenne zdjęcia z bazarkowych zakupów i oczywiście wyczekuję weekendu, żeby pojechać do wiejskiego domku i sprawdzić, czy wszystko co posadziłam rośnie:)
 
Trzymajcie się ciepło!
Asia 
 
 
 
 
 

8 komentarzy:

  1. Anonimowy12 maja, 2026

    Pięknie, bardzo mi sie u Was podoba, pozdrawiam, wierna obserwatorka Teresa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy13 maja, 2026

    Piękne,,skorupy"😍😍😍😍pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy13 maja, 2026

    Wspomniałaś Asiu, że po pracy wskakiwalas na drabinę i kuchnia odświeżona...jako, że jesteśmy równolatkami też dla mnie to już przeszłość, ale to Ty wciąż mnie zaskakujesz bardzo z ogromem pracy i twórczości, która nam pokazujesz. Niech trwa kreatywność i dobra energia, pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie naczynia, pięknie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy15 maja, 2026

    Pięknie u Ciebie Asiu ❤️

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy19 maja, 2026

    Jak zwykle przepięknie w środku. Jak widać, talerze mogą stanowić dekorację nie tylko na stole, ale również na ścianie :)
    Sama w ostatnim czasie postanowiłam wprowadzić trochę słonca do domu oraz postawić na elegancką ceramikę:
    https://infantylny.pl/powrot-do-natury-we-wnetrzach-jak-rattan-i-recznie-robiona-ceramika-ocieplaja-aranzacje/

    Ręcznie robiona ceramika potrafi być prawdziwą ozdobą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne te nowe talerze. Zgadzam się, że jedzenie z ładnej porcelany od razu poprawia humor, a takie drobne niedoskonałości tylko dodają jej uroku. Pomysł ze ścianą z talerzy w wiejskim domu brzmi świetnie, przy wysokim suficie na pewno zrobi to duże wrażenie. Udane polowanie na Allegro. Życzę spokojnego weekendu nad Bugiem i udanego odpoczynku w ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe te naczynia i widać, że masz oko do wyszukiwania fajnych okazji w sieci. Starsza porcelana ma w sobie coś takiego, że nawet drobne ślady użytkowania nie psują efektu, a wręcz dodają jej charakteru. Pomysł z aranżacją ściany z talerzy w domu nad Bugiem zapowiada się bardzo dobrze, zwłaszcza przy wysokim salonie. Co do malowania, to pełna zgoda, bo wizja bałaganu i przestawiania mebli potrafi skutecznie zniechęcić do zmian, nawet jeśli nowy kolor bardzo kusi. Udanej reszty tygodnia i udanego weekendu na wsi.

    OdpowiedzUsuń