piątek, 24 kwietnia 2015

Balkonowa odnowa

Witam Was ciepło. Nasz mikroskopijny balkonik czeka na swoją odnowę, ale w międzyczasie postanowiłam ogarnąć go po zimie. Wstyd się przyznać, ale mamy jeszcze choinkę w doniczce, którą dopiero wywieziemy na działkę... 

Już niebawem planuję odświeżenie drewnianego płotu oraz podestów, które po dwóch sezonach nie wyglądają zbyt dobrze. Niestety drewno, tym bardziej białe, to wymagający materiał, ale pięknie odświeżone jest warte każdej pracy, nawet corocznego odmalowywania:) 
Czeka mnie więc szlifowanie, ścieranie, impregnowania, malowanie...czyli to, co tygrysy lubią najbardziej:)

Chciałam poczekać z sadzeniem kwiatów do momentu, aż odnowię deski, ale nie mogłam się powstrzymać przed wsadzeniem kilku stokrotek, bratków i niezapominajek:)

A na parapecie w salonie mamy mini centrum ogrodnicze z rozsadami pomidorów, które czekają na posadzenie do gruntu...









****
Stałam się też posiadaczką czwartego pokrowca na nasz ikeowski fotel:) Wypatrzyłam go na allegro, pokrowiec jest nowy, cena była okazyjna, a wzór fajny, więc nie było nad czym się zastanawiać:) Na lato idealny, cudnie pasuje do białych mebli.




 ****
I jeszcze kilka przykładów na to, jak piękne może być białe drewno na balkonie:)

Zdjęcia pochodzą z Pinterestu





A jutro zapowiada się słoneczna i pracowita sobota na działce:)

Pozdrawiam serdecznie!

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Prawie wakacyjny klimat

 Witajcie dziewczyny, dzisiaj wyszedł mi post tasiemiec, z dużą ilością zdjęć wszelakich:)

Chciałam zacząć jednak od podziękowań za wszystkie Wasze głosy, lajki i komentarze... Tak, tak, zostałam Kobietą z Pasją 2014 w konkursie "Mojego Mieszkania":) I to dzięki Wam! Dzięki serdeczne, że nie zawiedliście. Dla mnie to niezmiernie ważne i mogę powiedzieć nawet, wzruszające, że mogę liczyć na swoich Czytelników - tak naprawdę anonimowe dla mnie osoby z różnych zakątków Polski, które jednak od ponad 4 lat zapraszam wirtualnie w swoje skromne progi. 
I myślę, że wygrać w tak zacnym gronie, z takimi kobietami, które przecież wszystkie mają pasję, to po prostu ogromny zaszczyt. A w najbliższą środę będę brała udział w Gali Kobieta z Pasją i liczę na spotkanie z innymi pasjonującymi babkami:)

Dziękuję!!!


****
Święta minęły szybko, pobyt w Kołobrzegu również, ale zdążyłam sobie kupić co nieco nad morzem:) W mojej chińskiej hurtowni zaopatrzyłam się w duży bawełniany pasiasty obrus w stylu marine za niecałe 25 zł... Wystarczyło położyć go na stole i mam prawie wakacyjny klimat w kwietniu:)



I jakoś tak pasiasto mocno mi się zrobiło w pokoju, bo i obrus, i zasłony i pokrowiec na fotel w białe i granatowe pasy... 
Po głowie chodzi mi też lifting łazienki. Bardziej chodzi mi o poprawienie jej funkcjonalności, dlatego wystawiłam wysoką szafkę, która mimo, że praktyczna, to z deka przeszkadzała. Mam już pomysł na zagospodarowanie wnęk pod umywalką, ale to pokażę za jakiś czas. Szafkę myślałam, żeby wywieźć na działkę, ale na razie znalazła swoje miejsce w kącie obok stołu. I swoimi żaluzjowymi drzwiczkami podkręciła wakacyjny klimat:)





Z Kołobrzegu przywiozłam też dwa ładne miętowe kubasy, złapane w przelocie w kwiaciarni...


...oraz drewnianą skrzynkę, którą pokazywałam już w wielkanocnej aranżacji.
Uwielbiam takie przedmioty, są ładne, proste i praktyczne.









****
A w sobotę rzuciłam się jak szalona w wir prac na działce. Było ciepło, drzewa zakwitły, kwiaty cebulkowe posadzone jesienią zaraz zakwitną, no po prostu cud miód... Ogarnęliśmy z Pawłem dużo rzeczy, chociaż mój dzielny mąż od wielu tygodni prowadzi sam prace ziemne, za co jestem mu niezmiernie wdzięczna. Ogarnęłam grządki, posadziłam mieczyki, lilie, różę pnącą. I zainaugurowałam sezon hamakowy:)









**** 
A na koniec fotki z 7 godzinnej podróży autem. Dla naszego psa to był debiut, chociaż zniósł go dzielnie. Jednak to zdecydowanie towarzyski i rodzinny pies - od leżenia w samotności w bagażniku wolał głowę Mikołaja:)




:))

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...