środa, 8 lutego 2012

Powiew wiosny


   
Witajcie Siostry. 
Chciałabym Wam najpierw bardzo podziękować za życzenia urodzinowe dla mojego Mikusia  pod ostatnim postem i za wszystkie miłe słowa:) Taki 5-latek, to rzeczywiście duma i radość dla rodziców, ale jak możecie się domyślać, również trudy wychowywania każdego dnia. Szczególnie jeśli trafi się taki uparty egzemplarz, jak nasz...:)

 ***
Co do tytułu posta - to mogłoby powiać trochę cieplejszym wiosennym wiatrem... 
Póki co wprowadziłam do domu wczesnowiosenny akcent w postaci szafirka, który ze względu na niską temperaturę w mieszkaniu ma przedłużony żywot
 


Trafił mi się również storczyk - prezent od teścia:) oczywiście biały :)
 



***
Na koniec dzisiejszego króciutkiego posta fotki z serii "zwyczajny dzień" na dowód tego, że nasz biały domek nie jest oazą ładu i idealnego porządku:) Porządek owszem, miewamy - wczesnym rankiem i późnym wieczorem:)


 

 



Pozdrawiam Was serdecznie:)

39 komentarzy:

  1. Nawet nie wiesz jak ja Cię kocham za tego posta :)
    Myślę, że masz wielki dar w dekorowaniu swojego/ Waszego gniazdka ale Twoje dzieciaki przebijają Cie o głowę :)I fajnie, bo nie czuję się odosobniona, że swoim dziecięcym rozgardiaszem :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze mam kompleksy jak oglądam takie super uporządkowane mieszkanka- moja słodka trójeczka robi taki bałagan, że dom posprzątany jest tylko bezpośrednio po sprzataniu:) A okazuje sie że mój ideał- Joasia- tez ma czasami w domu nieład xD
    |Buziaki dla Ciebie i dzieciaczków
    M.

    OdpowiedzUsuń
  3. a to pocieszające !pozdrawiam, ewa

    OdpowiedzUsuń
  4. O matko,widzę materac do spania,chyba...też to przerabiałam:))Post absolutnie cudowny,czekaj tylko jak ja pstryknę fotki z mojej akcji szycie-to jest dopiero bajzel....:))Pozdrawiam Cie serdecznie.A może ogłosimy taką zabawę:pokaż swój sajgon...:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Aga2201 - fantastyczny pomysł!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana Joasiu pokazałaś całe piękno ,codziennego życia,gdy ma się dzieci:)Ja mam podobnie.
    Pozdrawiam"bialutko"

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry pomysł z tym konkursem na "pokaż naprawdę jak mieszkasz"!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapachniało wiosną, cudne kwiatki:) Jak widać na zdjęciach Twoje mieszkanie to nie muzeum tylko DOM - taki prawdziwy z duszą, z którego dzieci wyniosą wspaniałe wspomnienia.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moje mieszkanko przez większość dnia wygląda jakby przeleciało przez nie "tornado" czyt.mała Zosia ;)
    Szafirki pięknie wyglądają w tej donicy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki akcencik wiosenny dobrze wpływa na samopoczucie. Super że wrzuciłaś takie fotki z dnia codziennego,bynajmniej nie czuję się odosobniona że u mnie ,,wieczny bajzel''.Dzieciaki potrafią przewrócić dom do góry nogami.Przerobiłam już okres robienia domków teraz mam nastolatków i w cale nie jest lepiej.
    Pozdrawiam cieplutko w ten mroźny dzień

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj dokładnie Cię rozumie mam tak samo z moimi chłopakami ;) Oni dopiero mają talent w dekorowaniu haha :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale super że takie zdjęcia też są bo już myślałam że tylko u mnie tak rano wygląda i w dzień super fotki ale wcale nie jest taki nieład a i zazdroszczę pięknych włosów Weroniki super i jeszcze się kręcą pozdrowionka amiareczka

    OdpowiedzUsuń
  13. No wiesz , i bałagan masz ładny :) Szafirki urocze , lubie cebulkowe roślinki , bo wystarczy je przesuszyć żeby na nowo rozkwitły jeszcze :) A ja mam pytanie , bo zbieram się i zawsze zapominam , co masz u siebie na kanapie w pokoju dziennym ? Jaka narzutę ? Jak znajdziesz gdzieś w internecie to bedę wdzięczna za linka . Mam gwie sofy beżowe i chciałabym ładna neutralną narzutę , taką co nie ma za dużo wzorków - a sama sie nie podejmę tak ogromnego przedsiem wzięcia, bo jednak potrzebny jest duży rozmiar . Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  14. hihihi w tym nieporzadku i tak jest porządek:)))-pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładny ten bałagan rzeczywiście. Też taki chcę

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama mam trójkę códowną i wiecznie domowy rozgardiasz. Pozdrawiam ciepło w zimowy dzień.

    OdpowiedzUsuń
  17. ale pięknie:) a bałagan mi się podoba!:) może ten storczyk przywoła wiosnę?:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj! Porządek, nieporządek...od taki artystyczny nieład:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. hahah maluchy szaleją..no tak domek to nie muzeum a zwłaszcza przy dzieciach. Szafirki pieknie się komponują z kolorem ściany.
    Pozdrawiam ciepło
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  20. U Ciebie to nawet z tym bałaganem ,to super jest!!!
    Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaglądam tu już któryś raz z rzędu. Nie mogę się napatrzeć, ta sielskość - uskrzydla.

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj tak tęsknimy za wiosenką:) Kwiatuszki piękne:) ozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Zakochałam się w tym roku w szafirkach. Są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  24. uffff - jesteście normalni :)))) Choć nadal podejrzana jest ta jasna kapa na sofie :P
    Albo to moje dzieci są jak stado świnek? :))))

    OdpowiedzUsuń
  25. Szafirki piękne!ciągle nie mogę ich spotkać w sklepie:(
    W tym Twoim bałaganie i tak jest porządek:)
    p.s.z mojej niebieskiej kuchni nici:(
    będzie inny kolor...
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam szafirki - jest w nich coś magicznego. Poza tym kojarzą mi się z moją Babcią, która w ogródku miała ich mnóstwo.
    W Twojej starej donicy prezentują się naprawdę ślicznie!

    Co do codziennych zdjęć mieszkania:) - Zawsze wchodząc na Twojego bloga i widząc tą uroczą trójkę małych rozbójników, zastanawiałam się jak ogarniasz dom i jak często pierzesz białe narzuty:)
    Ja mam jedną córeczkę, dom świeżo wyremontowany i już można dopatrzeć się wielu plam np. z farb na ścianach:) Do tego sprzątam niemal cały czas i nie mogę dość do ładu i składu:)
    Heh, pozdrawiam ciepło - całą Waszą uroczą piątkę!

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajna ta Twoja rodzinka, na mnie wciąż jeszcze nie pora, muszę cierpliwie czekać, widocznie tam plan na górze jest inny ....buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  28. Ufff, to mi ulżyło Kochana:) Myślałam, że tylko u mnie dzieciaki przemieniają dom w tor przeszkód:) ale jak milo jest usiąść wieczorem gdy ferajna śpi i jest tak miło i czyściutko, prawda?? Tak czy siak zawsze będzie mi się u Ciebie podobać:)

    OdpowiedzUsuń
  29. No wreszcie proza życia:) Myślałam, że tylko ja mam porządek w momencie jak posprzątam, a tu proszę witaj w klubie:) też tak mam stety, ja już wczoraj mówię do chłopa czy mu nie przeszkadza ten bałagana on na to, że to nie jest bałagan i jest ok. nie na darmo się mów, że kobiety są z Wenus i tak dalej............
    Hmmmm......myślała, że tylko ja mam takiego upartego sześciolatka, starsza córka same superlatywy a mały ech dzień do nocy, ostatnio oglądał telewizję i pisał siódemki, nie muszę mówić jak wyglądały, jak zagroziłam, że wyłączę telewizję to się obraził, więc poszłam na kompromis i robił to przy bajce jednym okiem w zeszycie, drugim na bajce a ja ciągle: no pisz, pisz a on na to...no piszę oślepłaś już:( o zgrozo skąd on to wziął, my się do siebie przecież tak nie zwracamy:(
    Edyta

    OdpowiedzUsuń
  30. Już od jakieś czasu przeglądam Twojego bloga, jestem pełna zachwytu jak pięknie mieszkasz w zwykłym mieszkaniu.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam .Byle do wiosny:).Ale zima tez piękna -prawda;).Joasiu zdjęcia super,kwiatek również,zaglądam co dzień i czekam na nowe zdjęcia,bo uwielbiam do Ciebie wpadać.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Szafirek i storczyk faktycznie daja wiosenny powiew, o jak fajnie że nie tylko u mnie porzadek jest wczesnym rankiem i późnym wieczorem;-)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. :-) przy dzieciach inaczej sie nie da!!! wiem to bardzo dobrze :-)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  34. Zapraszam po wyróżnienie Asiu:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Też mam syna Mikołaja. Gdy był mały upór to była jego wiodąca cecha. Z wiekiem jakoś złagodniał, czego i Tobie życzę:)
    Ślicznie tu u Ciebie, nawet z tym artystycznym nieładem:).
    Pozdrawiam cieplutko:)
    Imienniczka:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Pięknie! Uwielbiam tu zaglądać! Też brakuje mi już wiosny - dobrze, że chociaz w domu możemy mieć jej namiastkę!

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam.
    Joasiu uwielbiam zaglądać do Twojego mieszkanka,oglądać i oglądać tak więc nie mogę się doczekać następnej sesji zdjęciowej(czy to kwiatka,dzieci,ściany,kuchni czy salonu -czekam na zdjęcia):):):)
    Pozdrawiam,byle do piątku:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Kochane moje Siostry:) Dziękuję wam bardzo za miłe słowa i za duży odzew (?) na zdjęcia "dnia codziennego":) Tak jest u nas niestety przez większość dnia w weekendy, kiedy jesteśmy wszyscy w domu. Miałam jakiś szalony, męczący tydzień i dopiero dziś na spokojnie mogłam zasiąść i poczytać Wasze komentarze:)
    Aga2201-super pomysł na posty "pokaż swój sajgon" :)Chyba każda z nas miałaby co pokazywać...:)
    Sparrow-narzuta to nabytek z ciuchlandu-jest ogromna, ok.230 cmx230 cm, kupiona jakieś 3 lata temu za 50 zł:)Sprawdza się idealnie przy mojej 3 dzieci-wrzucam ja do pralki na 90 st. i jest jak nówka:)

    Pozdrawiam Was serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  39. ale dzieciaczki frajdę miały niemałą :D

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM