niedziela, 10 lipca 2016

Lifting pomarańczowej łazienki

 Witajcie dziewczyny! Odważyłam się w końcu i pożegnałam się z moją pomarańczową łazienką, na którą już nie mogłam patrzeć...
Aaaa, efekt zaskoczył mnie ogromnie. No zakochałam się w mojej łazience:)) Operacja jeszcze trwa, ale nie mogłam się doczekać, żeby pokazać Wam chociaż kawałek...
Dziś uchylam tylko rąbka tajemnicy, jak całość będzie gotowa, pokażę i opiszę szczegóły. W miejscu wiklinowego kosza będzie jeszcze szafka z szufladami. Powiem tylko, że w sumie użyłam 3 rodzajów farb, pomalowałam na biało pomarańczowy pas płytek i cały murek z umywalką, położyłam nową podłogę (białe gumoleum-cudo!), położyłam nowe fugi i przemalowałam drzwi na szaro. Wszystko zajęło mi 2 wieczory i połowę soboty. Ręce i paznokcie mam pozdzierane jak prawdziwy glazurnik, ale warto było. Ach...:)

Pozdrawiam serdecznie!





66 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Niby mała zmiana a wielka zmiana:-)

      Usuń
    2. Niby mała zmiana a wielka zmiana:-)

      Usuń
    3. Tak, dokładnie, wystarczyła zmiana kolorów płytek i dodatków i łazienka zyskała bardzo dużo wizualnie.Cieszę się, ze w końcu się odważyłam:)
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Jeju jestem pod ogromnym wrażeniem :-) jest przepieknie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Dziękuję! Ja też co rusz zaglądam do łazienki i się nie mogę napatrzeć:))

      Usuń
  3. Zmiana na duży plus, bardzo pracowita i kreatywna z Ciebie kobieta :-)
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieknie. Zupellnie inna lazieneczka! Jakiej farby do malowania plytek uzylas?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudo, też marzę, o pomalowaniu swojej łazienki. Twoja robi ogromne wrażenie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudo uczyniłaś Kobieto!!!Pięknie:)
    Zdradź nam proszę jakich farb użyłaś, bo moja łazienka wymaga liftingu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Po inspiracje do przemiany domu to tylko tutaj :-) dotąd nie przyszło mi do głowy, żeby po prostu przemalować kafelki/ścianę/płytki/podłogę/szafki zamiast je wymienić. Ten blog jest namacalnym dowodem na to, że ogranicza nas tylko wyobraźnia :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kapitalnie!

    A napiszesz coś o tej podłodze? Bo i ja przymierzam się do metamorfozy łazienki i kombinuję, co zrobić z podłogą właśnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. O rany, efekt naprawdę niesamowity! Pomarańczowa łazienka trochę przytłaczała, a teraz jest świeżo, jasno i elegancko, bardzo mi się podoba! I ten zegar...:) Skąd jest? Śliczny:) Podziwiam, że zrobiłaś to sama!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. O jej...chyba dałaś mi kopa do zmian w mojej łazience. czekam cierpliwie na dalsze informacje, szczególnie co do rodzaju farb użytych.
    jest pięknie teraz.
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  12. Joasiu już widać, ze jest pięknie! Cudna metamorfoza, gratuluję serdecznie. Jest tak jasno, przytulnie i klimatycznie:) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kobieto!!! Ja właśnie też maluję swoją łazienkę, tylko u mnie to jest wyzwanie bo to pomieszczenie takie jak Twoja kuchnia i łazienka razem w dodatku z kominem na środku i ze skosami. Poszły już 4 puszki białej farby na ściany i 2 na meble, a na podłogę kupiłam 3 puszki szarej plus czarne dodatki (gałki, kosze na kosmetyki). A łazienka miała zielone meble i zółte kafelki :-) więc też mam wyzwanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, a czy może Pani podać jakiej firmy kupiła Pani farbę do kafli? i jak jest z jej wytrzymałością na ścieranie?
      Ewa

      Usuń
    2. Na ścianie mniej używanej (gdzie stoi deska do prasowania i jest kaloryfer) pomalowałam w styczniu farbą ftalowo-olejną ze śnieżki i jak do tej pory nie mam problemów z myciem i wycieraniem jej, zazwyczaj myję ścianę płynem do szyb :-) szybko i czysto :-)
      Natomiast ścianę nad zlewem i tam gdzie wanna pokryłam farbą do kafelek 3V3 i tej firmy kupiłam też na podłogowe kafle. Mogę na maila podesłać zdjęcia opakowań. A co do ścieralności tych 3V3 to jak na razie siè nie wypowiem bo ściany pomalowane od miesiąca a podłoga czeka na malowanie bo nie mam jak i kiedy :-(
      Meble natomiast malowałam farbą do drewna i metalu akrylową z Duluxa.

      Usuń
    3. Super. Dziękuję za odpowiedź �� a ta farba do malowania kafli na ścianach tak się nazywa 3v3 czy to jest taka firma? Chciałam tez zapytać o koszta. Czy rzeczywiście się opłaca? Pan w sklepie popatrzył na mnie podejrzanie i powiedział ze taniej wyjdzie jak kafle zabije �� mało przyjemny był z reszta

      Usuń
    4. 3v3 to firma, od niedawna castorama ma te farby do kafelek i terakoty w ofercie. Proszę odezwać się na maila bo nie chcę tutaj wchodzić w paradę właścicielce bloga bo z tego co wiem i doczytałam, będzie kontynuacja liftingu z opisem co i jak :-)

      Usuń
    5. pięknie dziękuje już piszę maila :)

      Usuń
  14. J też zrobiłam remont łazienki poprzez malowanie ścian sufitu i dodatków. Podłoge pomalowałam też niby specjalną farba ale niestety rysuje się nie jest tak trwała jak myślałam, nie wiedziałam że gumoleum może tak wyglądać. Mam nadzieję że pokarzesz z bliska jak je zrobiłaś i jakie to dokładnie może i ja skuszę się:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zmiana wspaniała! Ta wersja znacznie bardziej pasuje do Waszego mieszkania :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Lazienka zapowiada sie swietnie.. Z niecierpliwoscią czekam na wpis z dokladnymi wytycznymi odnosnie farby itd ;) Miłego poniedzialku

    OdpowiedzUsuń
  17. Genialna zmiana! Ja nie wiem, co ludzie widzą w pomarańczowych/żółtych kolorach na ścianach... Co Tobą kierowało wcześniej? To fascynujące! :D A tak na serio to zmiana oczywiście na ogromny plus. Podziwiam Twój zapał do pracy!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółty/pomarańczowy odpowiednio użyty jest znakomity.Właśnie dziś w "moim mieszkaniu" podziwiałam dom w stylu toskańskim w ciepłych barwach żółci-pomarańczu-zieleni-beżu.Niemniej ta łazienka oczywiście zyskała, daję autorce 5+;))Daria

      Usuń
  18. Już widać piękny początek... zmiany. Ja też się przymierzam do swojej łazienki. Jakich farb użyłaś do pomalowania płytek? Jak z trwałością tej farby? Czy już widać, że podczas użytkowania jest OK?

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeeej jak cudownie wygląda Twoja łazienka :-) Ten pomarańcz faktycznie nie był fajny, ale teraz, te stonowane kolory-bomba! Czekam na obszerną relację z metamorfozy!:-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę przyznać, że poprzednia wersja była całkiem ładna. Ale teraz kolorystyka jest o wiele przyjemniejsza dla oka. Mało zdjęć :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Niesamowita zmiana... jakby znaleźć się w innej łazience ...
    a do tego świadomość, że zmiana dokonana osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To już zakrawa o cudotwórstwo!!! Łazienka jest przepiękna, jestem nią po prostu zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  23. oooo warto było ! jest świetnie, podziwiam i podziwiam, niby nic a jaka zmiana, pozdrawiam Lawenda

    OdpowiedzUsuń
  24. Super sprawa,a do tego superbabka z Ciebie!Ślicznie!Ewa z Wrocławia-właścicielka białej łazienki,która nie znudziła się po 4 latach:))

    OdpowiedzUsuń
  25. Rewelacja 😀😀😀😀😀😀😀😀😀

    OdpowiedzUsuń
  26. Jesteś Wielka Asia! Uwilebiam Cię!
    agade

    OdpowiedzUsuń
  27. Joasiu jesteś niesamowita! Jestem pod wrażeniem! Wygląda pięknie, subtelnie, stylowo, super. Pozdrawiam serdecznie :) Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  28. Zmiana na pierwszy rzut oka korzystna, tylko jak te farby się sprawdzą "w praniu".Luska

    OdpowiedzUsuń
  29. Efekt po prostu ekstra. Mniejszym kosztem całkowicie można odmienić łazienkę. No ale też się zastanawiam jak wygląda kwestia trwałości takich farb. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Dla mnie rewelacja - wygląda fantastycznie, powiało nieco stylem skandynawskim, czyli jest dokładnie tak, jak lubię:) Gratuluję pomysłu!

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie też się tu :) ZMIANA podoba, dla małych metraży to IDEAŁ ( BIAŁE LUB BARDZO JASNE odcienie). Mam po remoncie w użytku (= sprzątaniu) 2 łazienki , około 2 x 3 m każda od ponad 5 lat i to co kupiłam (meble,armaturę,glazurę)jest OK. Nie pokażę zdjęć, chyba ,że na mejlu.Generalnie w tonacji :BIAŁO-PIASKOWOŻÓŁTEJ,ALE POSADZKA I ŚCIANY-POŁYSK, SUFIT:KREMOWO-BIAŁE PANELE(=TO BYŁA konieczność, bo nieprostopadłe ściany + sufit). Jestem zadowolona, rzadko muszę sprzątać ( poza ciemnymi włosami moimi i...kota, męża siwków - nie widać:) Mogę zmieniać dowolnie kolor dodatków. Całkiem białe? Tylko dla pedantek, tak samo jak czarne:))Pozdrawiam , Teresa

    OdpowiedzUsuń
  32. Efekt metamorfozy NIESAMOWITY!!!!! Aż nie mogę się napatrzeć :) WOW!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Och jest cudownie. Dla mnie zmiana ogromna, bo akurat za pomarańczowymi łazienkami nie przepadam ;) a teraz jest świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Rewelacja :) Ale chyba nie powinnam na to patrzeć, bo i ja nabiorę ochoty na to przemalowywanie łazienki :P

    OdpowiedzUsuń
  35. No i pięknie! co to znaczą zdolne ręce i dobry pomysł! :-))) dodatki też świetnie dobrane. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Rewelka, nic dodać nic ująć:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Pięknie!!!!!!!!!!!!!!!!!! Efekt powala na nogi.

    OdpowiedzUsuń
  38. Taki mały i słodki ten dywanik :d Genialny!

    OdpowiedzUsuń
  39. Łał ... efekt powala z nóg. Nie mogę się doczekać więcej szczegółów :) Szczerze mówiąc to ten pomarańcz nijak do Ciebie nie pasował :))) Pozdrowionka i uściski zdolna kobieto :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetna metamorfoza, coraz bardziej przekonuję się do pomysłu przemalowania swojej łazienki.
    SUPER EFEKT! GRATULUJĘ.

    Pozdrawiam
    ~ Orka

    OdpowiedzUsuń
  41. Wyglada pieknie! Jak po totalnym remoncie :)
    Masz tyle pomyslow i zapalu, ze mozna pozazdroscic :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Zdecydowanie efekt na duży plus. Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Pięknie odnowiłaś łazienkę. Takie posty coraz bardziej przekonują mnie żeby się nie bać malowania płytek, drewna...Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  44. Bez porównania! Ten pomarańczowy koszmarek może się schować! :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Wspaniały efekt, jest bardzo przytulnie :-))))

    OdpowiedzUsuń
  46. Super metamorfoza! Mnie na takową swędzą rączki - cel pralnia. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ale pięknie u Ciebie, aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Pięknie, Napisz proszę gdzie kupiłaś białą wykładzinę, czy jest z połyskiem, czy gładka lub wytłaczana? Jaka firma? Rozglądam się za taką do kuchni i nie mogę nic trafić. Pozdrawiam, Krystyna.

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM