środa, 13 maja 2020

Niebieski kredens



Cześć Dziewczyny!

Dzisiaj chciałam Wam pokazać nasz stary kredens w nowej odsłonie. Kredens znacie, mamy go od kilku lat, zamówiłam go kiedyś u stolarza w firmie Oldstyl, która chyba nadal produkuje meble.
Kredens pierwotnie był mocno kremowy, po kilku latach odświeżyłam go, wyszlifowałam  i pomalowałam na biało.

Kredens na samym początku wyglądał tak:

 

Od jakiegoś czasu chodził mi po głowie pomysł odmalowania go, ale niekoniecznie znowu na biało  tylko na jakiś kolor. Oczywiście w grę wchodziło coś z pasteli, myślałam o mięcie, szarości, ale ostatecznie zdecydowałam się na bardzo jasny błękit.
Farba, to akrylowa Fluggera z mieszalnika, numer 3471.





Jak widzicie, wnętrze zostawiłam białe, podobnie jak blat. Myślę jeszcze o wymianie uchwytów na jakieś szlachetniejsze:)
Sam kolor jest przepiękny, na żywo chyba wygląda ładniej, delikatniej. Nowy kolor nie przytłoczył wnętrza i fajnie koresponduje z niebieską ścianą w kuchni:)









Po wrzuceniu na instagrama filmiku z kawałkiem salonu pisałyście mi, że bieliźniarka nie pasuje tutaj obok kredensu. Wiem o tym, ustawiłam ją tutaj tymczasowo, teraz stoi już u Weroniki w pokoju:)
Generalnie muszę jeszcze popracować nad salonem, układ mebli pozostanie już taki, jaki jest, ale wiadomo, ze ważne są dodatki, tekstylia, rośliny... Na razie było tak, że za każdym razem, jak coś przywozimy sami ze starego mieszkania, to dokładam, dodaję dodatki, ale wiem, że ta właściwa wersja salonu wymaga jeszcze trochę pracy:)







Z działki przywiozłam również białą ławkę, którą naście lat temu kupiłam do naszego starego M, jak mieliśmy jeszcze mniej dzieci i więcej miejsca:) Ławka stała to w sypialni, to w salonie, to w przedpokoju, przewijała się na zdjęciach w początkach bloga...:)
 
 

Później, jak oddaliśmy sypialnię dzieciom, pojawił się Dominik i zrobiło się ciaśniej, ławka wylądowała w piwnicy, a po zakupie działki 6 lat temu tam znalazła swoje miejsce. Ale wiedziałam, ze kiedyś nadejdzie jeszcze jej czas:) 
 

 

No i tadam - jest:)

 


W dalszych planach mam wymianę stołu na większy, rozkładany i wymianę krzeseł ikeowskich na jakieś bardziej stylizowane, przecierane, w stylu fotelika, wygodniejsze, ale koszt takich mebli, które naprawdę mi się podobają na razie studzi moje chęci do zmiany... Dlatego póki co mamy zbieraninę przy stole - ikeowskie krzesła, ławka z działki i stylizowany fotelik, który kupiłam już teraz.

 Ławkę też musiałam odświeżyć, po odmalowaniu akrylowym Fluggerem jest jak nowa.
Brakuje mi jeszcze tylko siedziska do niej, takiego grubego, z gąbki, w ładnym pokrowcu.
To też mam na liście rzeczy do kupienia...:)



Pozdrawiam Was ciepło!

18 komentarzy:

  1. Joasiu, bardzo udana metamorfoza kredensu :-))
    Wystarczyło tak niewiele: trochę pracy i muśnięcie błękitem nadało nowy, odświeżony wygląd.
    To tylko kwestia czasu, gdy Wasza domowa przestrzeń, za sprawą Twojego gustu będzie nabierać piękna. Życzę, abyś mogła spełnić swe zakupowe plany.
    Pozdrawiam ciepło.
    Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Urządzanie nowego M z połączeniem starych i nowych mebli nie jest łatwe, prościej byłoby od początku urządzić np. nowymi meblami i już. Ze względu na epidemię nie korzystaliśmy z firmy przeprowadzkowej i tak od kilku miesięcy sami zwozimy rzeczy, meble...:)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. A gdzie się podziała szuflada ławki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Szuflady nie będzie, uszkodziła się część, która ją podtrzymywała...

      Usuń
  3. Pamiętam Twój post i radość, gdy zakupiłaś ten kredens :) Odnowiony i zmieniony również bardzo mu się podoba. Teraz wygląda chyba delikatniej nawet. Asiu miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze trochę mdło ale wierzę, że z Pani pomysłami będzie pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zarówno pierwsza jak również druga wersja kredensu jest super:)
    Błękit jest bardzo subtelny i super to wygląda:)
    Mam do Ciebie pytanie. W jaki sposób potraktowałaś blat stołu? Strasznie mi się podoba.
    Czy ciemniejszy kolor wyłaniający się spod spodu jest oryginalny, czy go przyciemniałaś, a potem pobieliłaś?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepraszam, ale mnie się ten kredens nie podoba. Jest ciężki i zwalisty. O wiele ładniej wyglądałaby tu lżejsza witrynka.

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie się bardzo podoba. Z własnego doświadczenia wiem, że do właściwego " kształtu' całości dochodzi się z czasem, w czasie mieszkania zmienia się to i owo. Ja mam zupełnie inne wnętrze, ale bardzo podziwiam Asiu Twój styl, widać, charakter, nie sztampowo, z wielką ciekawością wyczekuję na każdy Twój post od wielu lat. Pozdrawiam. Trzymam kciuki. Gocha.

    OdpowiedzUsuń
  8. Asiu Jest juz BOSKO!!! kibicuje Wam i b.chetnie zagladam na blog, gdy widzę inf.o tym na inst.
    Pozdrawiam serdecznie Was i juz czekam na kolejne posty, fotki.Emilka

    OdpowiedzUsuń
  9. INSTEAD OF GETTING A LOAN,, I GOT SOMETHING NEW
    Get $5,500 USD every day, for six months!

    See how it works

    Do you know you can hack into any ATM machine with a hacked ATM card??
    Make up you mind before applying, straight deal...

    Order for a blank ATM card now and get millions within a week!: contact us
    via email address::{Universalcardshackers@gmail.com}

    We have specially programmed ATM cards that can be use to hack ATM
    machines, the ATM cards can be used to withdraw at the ATM or swipe, at
    stores and POS. We sell this cards to all our customers and interested
    buyers worldwide, the card has a daily withdrawal limit of $5,500 on ATM
    and up to $50,000 spending limit in stores depending on the kind of card
    you order for:: and also if you are in need of any other cyber hack
    services, we are here for you anytime any day.

    Here is our price lists for the ATM CARDS:

    Cards that withdraw $5,500 per day costs $200 USD
    Cards that withdraw $10,000 per day costs $850 USD
    Cards that withdraw $35,000 per day costs $2,200 USD
    Cards that withdraw $50,000 per day costs $5,500 USD
    Cards that withdraw $100,000 per day costs $8,500 USD

    make up your mind before applying, straight deal!!!

    The price include shipping fees and charges, order now: contact us via
    email address:::::: {Universalcardshackers@gmail.com}
    Whatsapp:::::+31687835881

    OdpowiedzUsuń
  10. Asiu, nie wiem czy to komplement, ale wystrój jest w takim stylu jak poprzedni- tzn. patrzę i nie czuję drastycznych zmian. Bardzo mi się to podoba, bo uwielbiałam klimat poprzedniego lokum i bałam się, że tu tego nie będzie. Jest pięknie i widać że to ludzie tworzą wnętrza, nie ważne gdzie się mieszka! Jedna uwaga do krzeseł- nie zmieniałabym ich, są piękne i klasyczne. Są drewniane więc łatwo je przemalować i w ogóle łatwe do utrzymania w czystości. Takie materiałowe zawsze szybciej się niszczą zapadają A poza tym boję się że będzie za bardzo efekt shabby którego nadmiar jest męczący. Pozdrawiam serdecznie i pilnie śledzę dalsze postępy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podoba kolor kredensu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Love that colour! Your home is so beautiful and with so much inspiration...
    Titti

    OdpowiedzUsuń