Cześć, witajcie!
Dzisiaj post ogrodowo-balkonowy, bo taką mamy porę roku, że te dwa miejsca wypełniają mi ostatnio cały wolny czas po pracy. Zobaczcie zatem, gdzie znikam, jak mnie nie ma;)
Ostatnie tygodnie to huśtawka pogodowa, kwiaty zakwitły trochę później, ale ta ilość opadów dobrze robi roślinom. I na działce, i na balkonie mamy zielony busz, a trawę koszę niemal co tydzień... Teraz swój czas mają piwonie, ale czekam jeszcze na róże i ostróżki, które zakwitną lada dzień, no i na dalie, których dosadziłam w tym roku ok. 20:) Działka i balkon to niekończąca się robota, zawsze jest co robić, pisałam o tym wielokrotnie, ale to też dobry detoks dla głowy i ciała:) No i cieszy każda posadzona własnoręcznie roślinka:)
Na działkę przyjeżdżamy z Pawłem sami, ale w ostatnią sobotę Weronika wyprawiała tutaj swoje zaległe 21 urodziny i było ponad 30 osób:) Więc takie miejsce na imprezy jest idealne:)
Zapraszam więc na działkowo-balkonowy spam i pozdrawiam Was ciepło:)
********

























































Balkon przepiękny. Wyobrażam sobie ile wymaga pracy, samo podlewanie roślin to niezłe wyzwanie a jeszcze coś trzeba przyciąć, dosadzić, przesadzić itd.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo! I tak, to prawda, pracy jest sporo, właściwie codziennie... Dlatego trzeba to lubić po prostu;) Pozdrawiam!
UsuńKrásné to máš v bytě, moc hezké na balkoně a velice příjemné na zahradě. Jiřina z N.
OdpowiedzUsuńCzego się dotkniesz,zamieniasz to w miejsce,w którym chce się po prostu być,przebywać,patrzeć,odpoczywać.Ewa
OdpowiedzUsuńDziękuję pięknie za tak miły komentarz:) Pozdrawiam serdecznie!
UsuńPięknie
OdpowiedzUsuń:)) Dziękuję!
UsuńJak zawsze zachwycają Twoje zdjęcia czyli wnętrza i ogrody. Inspirują i dodają energii. Podziwiam jak bardzo dużo robicie, tworzycia itd. itd. Czerpie garściami i mobilizuje się....piszesz Asiu, że po pracy, ja po pracy juz mam tak mało sił...Och, ale cieszy ja się coś zrobić i jest pieknie. Terapia! Pozdrawiam i życzę pięknego lata!
OdpowiedzUsuńDzięki serdeczne za tak ciepłe słowo:) Ja po pracy też często nie mam siły, wracam z zamiarem, że tyle rzeczy zrobię, a później padam i nic mi się nie chce...Ale tak, praca w ziemi, na działce, czy nawet na balkonie to odskocznia po całym dniu za biurkiem. Taka terapia właśnie:) Pozdrawiam!
UsuńDzień dobry, czy mogę zapytać,gdzie można kupić takie piekne białe obrzeża rabat,te przed hustawka, z kocimiętką, bo pięknie wyglądają. Pozdrawiam serdecznie Bogda
OdpowiedzUsuńTo naprawdę uroczy wpis, pełen tej swojskiej, ogrodowej atmosfery. Widać, że działka i balkon to dla Ciebie przestrzeń nie tylko do pracy, ale też do regeneracji – idealny detoks po dniu w biurze. Podoba mi się, jak pokazujesz, że nawet drobne czynności, jak koszenie trawy czy obserwacja piwonii, potrafią dawać przyjemność i satysfakcję
OdpowiedzUsuńHaha, dziękuję, tak właśnie jest-uwielbiam kosić trawę, serio, nawet mogłabym się wynajmować z takimi usługami:) Relaksuje mnie to bardzo;) A obserwacja przyrody jest super detoksem od wszystkiego-czy to rośliny, czy ptaki w budce;) Polecam każdemu:)
UsuńDziałka przepiękna i widać ogrom włożonej pracy. Balkon też cudny. Jestem pod wrażeniem.
OdpowiedzUsuńDziękuję! Czasami mam chwile zwątpienia, po co tyle czasu tracić na to grzebanie w ziemi, ale takie wiosenno-letnie widoki rekompensują wszystko;) Pozdrawiam ciepło!
UsuńŚwietny i ciekawy wpis
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ten wpis
OdpowiedzUsuńWartościowy wpis
OdpowiedzUsuńSuper wpis
OdpowiedzUsuńBardzo fajny wpis. Podoba mi się
OdpowiedzUsuńTen ogródek bardzo mi się spodobał
OdpowiedzUsuńTen wpis jest bardzo ciekawy
OdpowiedzUsuńPodoba mi się ten wpis
OdpowiedzUsuń