wtorek, 15 listopada 2011

Post familijny

Oj, zaniedbałam się blogowo. Tzw. real (czyt. proza życia) wciągnął mnie znów na dobre. Wychodzę z jednej pracy i biegnę do drugiej - w domu, która trwa tak mniej więcej do 23.00 ...:) Ta druga praca, to ciężka fizyczna harówka, czasami są dni, że po przyjściu do domu siadam na chwilę dopiero tak właśnie ok. 23.00. A do 23.00 - zbieranie, składanie, chowanie  (ubrań, zabawek i wszelkich innych rzeczy), odrabianie lekcji, kolacja, kąpanie, usypianie. W międzyczasie wstawianie prania, wyciąganie, rozwieszanie, składanie suchego...
Znacie to? :)
Ale - jak tu narzekać, jak słyszę od swojego 5-letniego syna  codziennie na powitanie w przedszkolu "Moja kochana mamcia"  a potem kilkanaście razy "Mamo kocham Cię jak 100" (tzn. bardzo mocno:) albo "Daj mi szybko buziaka".
Po prostu- samo życie...



*
W zeszły weekend odwiedzili nas moi rodzice. Rzadko przyjeżdżają, to my częściej jeździmy do Kołobrzegu. Ale stęsknili się za wnukami, więc przejechali 500 km i przybyli. Fajnie było:)











*
A żeby nie było tylko familijnie, to na koniec kilka fotek różnych naszych zakamarków











Pozdrawiam  Was serdecznie i bardzo bardzo dziękuję za wszystkie przemiłe maile, jakie od Was dostaję.  Na każdy staram się odpowiedzieć, dlatego czasami trochę to trwa z powodu opisanego powyżej:)

26 komentarzy:

  1. STRASZNIE LUBIE TU DO cIEBIE ZAGLĄDAC;-) PIĘKNIE MIESZKASZ;-) PROZĘ ŻYCIA KTÓRĄ OPISUJESZ DOSKONALE ZNAM. CZASEM CZŁOWIEK PADA ZE ZMECZENIA I ZNUŻENIA ALE WYSTARCZĄ MAŁE ŁAPKI KTÓRE CIE CHWYCĄ ZA SZYJĘ , FIGLARNE OCZKA ,ŁOBUZERSKI UŚMIECH I JUŻ WSZYSTKO MIJA. ŚLICZNE MASZ DZIECIACZKI, RADOSNE I SZCZĘŚLIWE;-) POZDRAWIAM SERDECZNIE I MIŁEGO WIECZORU ŻYCZĘ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne mieszkanko, podziwiam z każdą wizytą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne masz dzieciaki. Dziadki na pewno bardzo tęsknią za wnukami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne dzieciaczki, a mieszkanie - zdjęcie po zdjęciu - do zakochania. Takiego od pierwszego i każdego kolejnego wejrzenia. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  5. ŚLICZNA FAMILIA I SLICZNE ZAKAMARKI:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Pozdrawiam serdecznie całą Waszą gromadkę! Stworzyłaś cudowny dom- w każdym tego slowa znaczeniu!
    Buziaki
    M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wesoło u Was, aż miło popatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wesoła szczęśliwa rodzina.To ona wynagradza nam tą"prozę życia".Twoje mieszkanie jest piękne ,dopieszczone.Podziwiam.U mnie na okrągło jest rozgardiasz.Nie potrafię tego opanować.Mam czterech facetów w domu i nie mogę ich nauczyć podstawowych zasad.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. brzozowy zagajnik.blogspot.com16 listopada 2011 08:06

    Wspaniały czas.Uwielbiam zaglądać do Ciebie.Jesteś moją inspiracją.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Asiu, podpisuję sie pod tym co napisałaś o codziennej krzątaninie w 100%, padam ze zmeczenia, sprzątanie i lekcje dzieci mnie wykańczają, i to że znajdziesz chwile na pisanie tego bloga - wielki ukłon, ja sie cieszę jak mam czas go przeczytać. Pozdrawiam uśmiechnięta rodzinkę. Ewka.

    OdpowiedzUsuń
  11. dzieciaczki sa przesłodkie , Dominik przypomina mi moją Tosie Ona tez swojej starszej siostrze w chodzi gdzie się da ciągnie za włosy , po czym daje buziaki itd kochane urwisy ,zdjęcie z dziadkiem jest piękne pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie znamy takie życie, a już na bank te, które mamy rodzinę, dzieci i dwie prace. jest ciężko, ale kiedy patrzy się na rodzinę, wszystko przechodzi. Piękna ta Twoja rodzina:-) Trzymaj zawsze wszystkich w garści, bo są najważmniejsi i kochają Cię, ile sił mają:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pozdrowienia dla całej gromadki. Rodzinkę masz super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. az milo ogladac tego posta, szczęście bije od calej rodzinki:)pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sesja rodzinna super, optymizm i radość w czystej formie, aż miło popatrzeć :)
    Co do zakątków z Twojego domu to nuda (czyt. jak zawsze pięknie i wszystko idealnie skomponowane ;)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. No nie mogę napatrzeć się na Twoje zdjęcia.Po pierwsze bardzo sympatyczna z Was rodzina a po drugie to tak ślicznie masz w mieszkanku,że...ech...wzdycham i wzdycham...
    Buziaki zapracowana kobietko( ja mam identycznie..)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ależ Słodziaki! Pozdrawiam wszystkich cieplutko i nieustannie podglądam Pani domowe pomysły! Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja o tej domowej harówie wyrażam się w innych słowach (nie przytoczę), ale Twój optymizm udziela się :))
    Urocze rodzinne fotki :))

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  19. oj też mnie real czasem przytłacza, ale wystarczy, że maluchy mamę tochać (kochać) i już lepiej się robi
    piękne zdjęcia rodzinne i mieszkaniowe
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, mam to samo :) Ale to esencja życia. Serdecznie zapraszam do siebie po wyróżnienie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Asiu -jestem pełna podziwu dla Ciebie ,ze dajesz rady pogodzić prace zawodowa i obowiązki codzienne i jeszcze znaleźć czas na to żeby dom wyglądał ślicznie i jeszcze go sfotografować i nam pokazać. Gratuluje Ci z całego serducha tak wspanialej rodzinki i atmosfery :-)

    buziaki kochana

    Lucy

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowne rodzinne chwile:))
    pięknie!
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  23. mnie tez dawno nie bylo w blogowym swiecie i dopiero nadrabiam zaleglosci;)))uroczy dziadkowie-podziwiam,ze przejechali az 500 km -ale czego nie robi sie dla wnuków;)a zakamarki jak zwykle przurocze;) pozdrawiam cieplo:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Hello Joanna your family and your home is beautiful too. I'm following you I love decorating, recycling, crafts come to visit me and keep in touch and make a great friendship.
    I am also a mother of two boys and a girl Loham 23, 20 and Victoria 17 Ariel come to know them.
    Adoreri your blog friend.] Brazil I'm from across the world rsrsr
    Bjs of Ro.

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM