wtorek, 27 grudnia 2011

Światło w naszym domu



Witajcie poświątecznie Moje Drogie. Mam nadzieję, że Święta minęły Wam spokojnie i że choć trochę odpoczęłyście w swoich pięknie udekorowanych domach, domkach i mieszkaniach. Bardzo dziękuję za wszystkie maile i komentarze z życzeniami. Ja nie zdążyłam napisać świątecznego posta i złożyć Wam życzeń, ponieważ już w czwartek wieczorem wyjechaliśmy do teściów. 
*
Dzisiaj, w świątecznej jeszcze atmosferze, zapalając lampki i światełka w oknie,  postanowiłam napisać o świetle właśnie. Bardzo lubię światło lamp i lampek wszelakich, szczególnie postawionych w oknie. To, obok pościeli, zasłon i poszewek, mój kolejny konik:) Świece lubię również, ale niestety odkąd mamy dzieci, to świeczki służą póki co tylko do ozdoby. Dzisiaj postanowiłam jednak zapalić kilka i przypomniało mi się, jak piękne światło i klimat dają.
A wracając do głównego tematu posta, to dzisiaj przekrojowe zdjęcia ze wszystkich pomieszczeń naszego M z lampami i lampkami właśnie:)

Na pierwszy ogień - pokój Weroniki





Lampa sufitowa czeka na wymianę na coś bardziej szlachetnego. Jednak nie wpadłam jeszcze na nic, co by mi się spodobało, albo...miało cenę niższą niż np. 650 zł:)


U chłopaków ostał się sypialniany żyrandol i póki co zostaje - jest okrągły, materiałowy, neutralny i daje dość dobre jasne światło


W salonie żyrandole są dwa, tak chciałam od początku, zamiast jednego na środku. Sprawdziło się to w praktyce bardzo dobrze, najczęściej korzystamy z jednego, tego podwójnego, który wisieć powinien nad stołem, ale aktualnie stół stoi pod oknem:) 
Żyrandol, to nabytek z allegro, pierwotnie był czarny. Szukałam kutego z jasnym kloszem, który miałby wersję na 2 klosze i na jeden. Czarny też się nieźle prezentował, ale oczywiście biały to jest to - wystarczyła godzinka i trochę farby akrylowej:)







Przypadkowy zakup - lampka z TK Max - podstawa lampy oryginalnie była...różowa. Ale urzekł mnie jej kształt, wysokość, no i ten czerwony abażur w groszki:) Różowa podstawa średnio wyglądała z tym czerwonym abażurem, ale zanim jeszcze za nią zapłaciłam, już wiedziałam, że będzie pomalowana na biało:)
No problemo...:))


Ta lampa, to kombinacja - długo szukałam takiej drewnianej lampy stołowej z białą podstawą i pastelowym abażurem, w stylu Laury Ashley. Tzw. "gotowce", czyli piękne białe, przecierane lampy mają zaporowe ceny - ok. 200-300 zł, same wiecie...
Na allegro przez przypadek znalazłam stolarza, który robił takie podstawy już  z okablowaniem za ok.... 30-40 zł. I do tego można było wybrać kolor kabla, podstawę lampy (surowa, lakierowana, malowana...cudo).  Zamówiłam od razu dwie podstawy, jedna stroi w pokoju, druga w kuchni. Klosze mam różne (gładkie, w kwiatki, białe, brązowe, kosztują ok.20-30 zł, najdroższy za ok. 40 zł). I tym sposobem wymieniam, zmieniam, w zależności od pory roku, dodatków, kolorystyki.


Lampa naftowa - to też lampa:)



Przedpokój oświeca nam listwa halogenowa. Piękne to może nie jest, ale daje dobre światło i sprawdza się w tym pomieszczeniu. Marzy mi się tu kuty biały żyrandol, podobny jak w salonie, może za jakiś czas...:)


I na koniec kuchnia...



 

 



I dzisiejszy rozświetlony przedpokój 








*****
I już naprawdę na koniec kilka fotek ze świątecznych dni


 

Nie łatwo sfotografować całą trójkę...
Niektórzy są niecierpliwi:)








Pozdrawiam Was serdecznie:)

37 komentarzy:

  1. cudne to wnętrze, już wcześniej widziałam i czytałam w gazecie artykuł o Twoim domu :) gratuluję !!!
    U mnie tez z lampami jeszcze nie do końca jak bym chciała, dodatkowo mam strychowe niezbyt wysokie skośne pełne drewnianych belek mieszkanie, także wciąż szukam odpowiednich lamp :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam zaglądać tutaj - cudny i inspirujący blog - zawsze pełen estetyki i ciepła, a dziś szczególnie ciepła :) i światła. Przepiękne. Też mam problem z dobry oświetleniem. A czy ten stolarz z allegro to jeszcze wykonuje takie prace i czy można zdobyć do niego kontakt?
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oświetlenie w domu jest bardzo ważne.Stwarza nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj
    Piękne lampy, szczególnie ta lampka sypialniana, kuchenna i lampka na parapecie -bardzo, bardzo ładne, jeśli to nie problem podaj proszę namiary na stolarza z allegro.
    Sliczne dzieciaczki , i fantastyczne zdjecia. pozdrawiam poświątecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, jak ja uwielbiam zmieniać abażury moim lampom! Mój mąż się śmieje, kiedy widzi, jak oglądam lub z daleka nawet przyglądam się lampie. Piękne są te drewniane podstawy. Nie wyobrażam sobie, aby u mnie w domu stanęła lampa cała ze sklepu. Każda musi być inna i składać sie z różnych części. Musi być inaczej i już:-) Piękny post o lampach:-) Super zdjęcia z dzieciaczkami! Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, jak ja uwielbiam zmieniać abażury moim lampom! Mój mąż się śmieje, kiedy widzi, jak oglądam lub z daleka nawet przyglądam się lampie. Piękne są te drewniane podstawy. Nie wyobrażam sobie, aby u mnie w domu stanęła lampa cała ze sklepu. Każda musi być inna i składać sie z różnych części. Musi być inaczej i już:-) Piękny post o lampach:-) Super zdjęcia z dzieciaczkami! Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Very soft and pretty! I especially like the stars and the soft colours. Merry Christmas, Happy Holidays and all the best in the New Year.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam, mam pytanie czy zdradzisz dane stolarza z allegro, który wykonuje te nogi lamp z okablowaniem? Byłabym wdzięczna gdyż od dawna poszukuję takich podstaw do lamp a abażur uszyję sobie sama. Podziwiam to piękne wnętrze, jest takie inspirujące! mój email; marip@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Asiula, ślicznie razem wyglądacie! Ja myśląc o Tobie zawsze się zastanawiam: jak to robisz, że jesteś taką czarodziejką: w domu ślicznie, porządek, dzieciaczki aż sztuk 3 i takie wszystko ogarnięte na maxa... Czarodziejka! Buziaki dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne światło i blaski masz w Waszym słodkim mieszkanku, i jak zwykle u Ciebie przepiękne ozdoby świąteczne. Wszystkiego dobrego na Nowy Rok!!! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj ja tez się przyłączam do prośby o dane stolarza z allegro:)))
    Chętnie kupie takie nóżki:)))

    Teraz patrząc na swój dom inaczej zaplanowałabym oświetlenie, raczej same oświetlenie ścienne i mnóstwo lampek i lamp stojących ...zaświecanych włącznikiem na ścianie.......

    U Ciebie jak zwykle cudownie i domowo. Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń
  12. widzę, że liczba lamp goni liczbe kompletów pościeli:)od dawna jestem zakochana w Twojej lampie z czerwonym abażurem w groszki, co jakis czas do niej wzdycham:) fajne zdjatka rodzinne, najwazniejsze, ze wszyscy uśmiechnięci

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle u Ciebie pięknie. Super lampy zrobiłaś i muszę Ci powiedzieć że sama muszę poszukać tego pana na Allegro. Chyba że możesz dać namiary;-).
    Dekoracje świąteczne śliczne. Masz piękny dom Joasiu.
    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj Joanno :) Bardzo lubię zaglądać do Waszego domku i wreszcie znalazłam czas aby pozostawić po sobie ślad ,,sympatii,,. Jeśli można spytać o tego stolarza z allegro? Też marzą mi się takie piękne lampy za normalne pieniądze :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie, cudnie.
    Kuchnia ach ta kuchnia- w twojej jestem zakochana i znowu piękne ujęcia w kuchni.
    A o stolarza z allegro też chętnie się uśmiechnę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Kochane moje, ślicznie Wam dziękuję za miłe słowa:)
    Pytacie o sprzedawcę na allegro-znalazłam - mairo34.
    Niestety ceny poszły w górę i widzę, że surowe podstawy lampek sprzedaje już po 65 zł. No ale to i tak mniej niż w sklepie.
    Kto chętny,niech korzysta:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Joasiu,jak zwykle piękne zdjęcia!Bardzo podobają mi się Twoje stojące lampki! Kiedyś kupowałam podstawy u tego samego Pana...
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapomniałam dodać,że rodzinne zdjątka bardzo sympatyczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne rodzinne fotki :) Pozdrowienia dla całej rodzinki!

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam poświątecznie i przed Sylwestrowo-nastrojowo.Zgadzam się z waszymi opiniami ,sugestiami,ze to mieszkanko to sam urok,niby prosto,ale cieplo,przytulnie i zawsze przyciąga jakimś magnesem,że chce się wracać i nie wiem jak Wy drogie ,ale ja wracam:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale fajna z Was rodzinka:))
    Światło w domu to podstawa nastroju:) u Ciebie Asiu jak zwykle bardzo przytulnie:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudnie, po prostu cudnie:) Piękny klimat tworzą Twoje lampy - ta nad stołem (teoretycznie) - jest przepiękna!
    Namiary na stolarza zanotowane - jak będę urządzać sypialnię to będzie w sam raz:)
    szczęśliwego Nowego Roku!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurczę , jak wpisuję tego użytkownika z allegro w ichniejszą wyszukiwarkę to pisze mi że takiego nie ma ...co jest grane???

    OdpowiedzUsuń
  24. Patti-u mnie jest:
    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=11404276

    OdpowiedzUsuń
  25. Asiu nie ma dnia żebym nie zajżała na Twoją stronę :).Bardzo lubię odwiedzać Twoją stronę i ogladać,oglądać twoje mieszkanko.Super.Ja mam dwie córy i czasem jak wejdę po pracy do domu to nie wiem za co się zabrać;obiad czy sprzątanie:)Podziwiam i pozdrawiam cieplutko.Super z Was rodzinka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja aż kupiłam gazetę, w której wypatrzyłam zdjęcia z Twoimi wnętrzami :-) Super klimat stworzyłaś! Też mam problem z kupieniem lamp, które by mi się podały, a nie kosztowały kilka stówek... dlatego od pewnego czasu lampy robię sama :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Lampki i świeczki są bardzo ważne bo to one tworzą nastrój pomieszczenia, A zmiany są bardzo ważne, nie wyobrażam sobie żeby urządzić mieszkanko i już nic nie zmieniać. Nudno by było :) Lampy w moim domu wędrują z kąta w kąt. Życzę Tobie abyś dorobiła się takiej lampy o jakiej marzysz :) Bo marzenia się spełniają :):):)
    Piękna z was rodzina, właśnie w czasie świąt najbardziej brakuje nam maleństwa, bo święta we dwójkę to tak naprawdę żadne święta, choć trzeba się cieszyć tym co się ma.

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj moja imienniczko:)
    Uwielbiam do Ciebie zaglądać i do Twojego czarodziejskiego mieszkanka. Nie wiem jak Ty to robisz ale czuć od Ciebie i Twojego domku niesamowitą, ciepłą atmosferę. Sesja zdjęciowa z dzieciaczkami-super:)
    Pozdrowienia od Asi spod staromiłośniańskiego nieba na peryferiach Warszawy.
    PS. Kiedyś przeczytałam u Ciebie, że mamy podobną pracę zawodową:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowne wnętrza, super lampy, no i super wesoła gromadka. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Uwielbiam zaglądać na Twój blog:))!!!
    Joasiu, mogę prosić jakieś namiary na tego stolarza??
    Pozdrawiam ciepło
    Gocha
    betelx@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  31. Aha, znalazłam stolarza:))Kiedy przeczytałam wszystkie komentarze:))
    Gocha

    OdpowiedzUsuń
  32. no to od konca;)
    Piekne rodzinne fotki, szczegolnie ta z kwasna mina malego ;)
    Lampy z allegro za 30-40 zl- przeeepiekne!i ta cena...Mysle, ze moglabys podac namiar do tego stolarza;)
    Dwie lampy w pokoju, to b.dobry pomysl!My tez mamy dwie i jest do swietne rozwiazanie!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne wnętrza, fotki, lampy...;) Wszystko mi się podoba, jest przytulnie i klimatycznie :)
    Asiu, a czy moglabyś zdradzić gdzie kupujesz zasłony?
    pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
  34. Super masz mieszkanko Asi.Potrafisz wyczarować z prostych rzeczy cudeńka ,które pięknie eksponują się z całością i wyglądają super,a przy tej okazji pragnę złożyć Tobie i Wam SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2012!DUŻO FANTASTYCZNYCH POMYSŁÓW NA DEKOROWANIE SWYCH MIESZKAŃ W NADCHODZĄCYM ROKU 2012!!!UDANEJ ZABAWY GDZIEKOLWIEK BYŚ-CIE SIĘ BAWILI!!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Piękne oświetlenie.Wszystko tak z gustem dobrane.
    Uwielbiam klimat w Waszym mieszkanku.
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziękuję za namiary na stolarza, już z nim mailowałam i zamawiam i podstawy lamp i świecznik! pa

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam jestem stolarzem z Alegro
    Zapraszam na www.mairo.net.pl
    Pozdrawiam Mirosław Zmysłowski

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM