poniedziałek, 9 grudnia 2013

Wystartowałam

Witajcie - powoli wystartowałam ze świątecznymi dekoracjami. Na razie, na początek, lekko zaczerwieniłam salon. Na inne pomieszczenia nie mam czasu i siły. Karton z ozdobami czeka. Ostatnie tygodnie, to nieustanny młyn w pracy, jestem więc generalnie ciągle w niedoczasie. Na szczęście pod koniec tygodnia mam nadzieję zakończyć ten młyn i zająć się na dobre celebrowaniem świątecznej atmosfery w domu. Ale najpierw muszę się dobrze wyspać... Jestem też w lesie z prezentami, na szczęście pomysły mam, więc liczę, że z realizacją pójdzie szybko. No i zmarzłam dzisiaj okrutnie... chyba mnie jakiś wirus łapie, ech...Dlatego dzisiaj króciutko i mało zdjęć.
Trzymajcie się ciepło!








36 komentarzy:

  1. Dużo energii z tej pięknej czerwieni!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Asiu dawaj nam biuro tak przystrój :-) :-) milej będzie przychodzić :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja osobiście nie przepadam za czerwienią u siebie w domku, ale podobają mi się Pani aranżacje - są niby zwykłe a jednak nie... Pozdrawiam ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Co prawda u mnie w tym roku będzie królował fiolet, ale za rok już wiem, że na święta będzie czerwono :) Pięknie Asiu i bardzo klimatycznie. Kilka dodatków i święta czuć w całym domu :) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Asiu cudnie jak zawsze, u mnie w tym roku też zagości czerwień,ale przełamana beżem, bielą z nutką szarości

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie, po prostu cuuudownie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Asiu pięknie i już świątecznie :) Ja chyba muszę męża na strych wysłać, bo u mnie bieda z dekoracjami świątecznymi :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zawsze pięknie.Wcale nie widać, że na zdobienie mieszkania masz niewiele czasu ;-). jeśli znajdziesz go choć troszkę to zapraszam Cię na candy z Green Gate w tle.Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczne ozdoby a jak przytulnie masz w domku:)

    http://sandycastledesign.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudnie, bardzo przytulnie się u Ciebie zrobiło:) i te lampki gwiazdki...tez na takie choruję:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zawsze fajnie i tak cieplutko;)3maj się i zdrówka życzę;)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo łądnie!zdrówk życze!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle pięknie u Ciebie.!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. piekne dekoracje :))))
    ja również nie mam czasu dekorować, może coś zacznę w weekend ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna aranżacja....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudne dekoracje! U mnie jeszcze wszystko w proszku. pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem przekonana,że zdążysz ze wszystkim, jesteś nuesamiwicie zorganizowana ....
    A w salonie już czuć u was świąteczny nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  18. takie delikatne podobają mi się najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie... uwielbiam czerwone dekoracje na Boże Narodzenie. To jedyny czas w roku, kiedy ten kolor mi nie przeszkadza. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kilka dekoracji i już dom wygląda inaczej :) Miłego czasu pomimo nawału pracy
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  21. ładniutko z tą kropelka czerwieni....

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjęcie doniczki jest świetne! Dobry pomysł;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale przytulnie ;-) Zasłony są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne, ciepłe wnętrze. Czuć już u Ciebie święta. U mnie wręcz przeciwnie, jeszcze nie zabrałam się za dekoracje ale za to wszystkie prezenty już są :)
    Pozdrawiam
    Maja z lekko-azurowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładnie :) ..czekamy na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładnie :) te zasłony w czerwone pasy szczególnie przypadły mi do gustu.
    U mnie cyprysy w takich samych osłonkach.
    Pozdrawiam i zdrowia dużo :)
    Basia z HarmonyToday

    OdpowiedzUsuń
  27. Juz jest bosko ale to właściwie standard u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. alez cudnie juz u ciebie i jak na brak czasu to i tak juz masz przepiekne dekoracje;)))pozdrawiam cieplo;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudownie to wszystko wygląda- niby nic a jaka zmiana. Orzechy w szklanym pojemniczku - super dekoracja

    OdpowiedzUsuń
  30. Ty jak wystartujesz to zawsze jesteś pierwsza na mecie! Zloty medal Ci się należy kochana za ten wystrój;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zawsze z chęcią tu zaglądałam ale niestety ostatnio muszę stwierdzić robię to rzadziej i chyba przestanę. Tak czuje się, że już wrzucasz te zdjęcia na odczep. Same małe i takie same tricki. Nic tu już nie ma ciekawego, tylko takie "strzępki".

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM