wtorek, 15 maja 2018

Kratka balkonowa



Cześć Dziewczyny! Ja znowu monotematycznie...
Postów typowo wnętrzarskich ostatnio u mnie mało, przeważają te działkowe i balkonowe, ale to właśnie obrazuje, jak spędzam ostatnimi czasy wolny czas:) Jak nie działka, to balkon, jak nie grabienie trawy, to obsadzanie balkonu.
Fajny jest ten wiosenny czas, piwonie i róże na działce lada chwila rozkwitną, obsypane są pączkami, wszystkie powojniki, które posadziłam w zeszłym i w tym roku pną się jak szalone, nie nadążam ich podpierać. Każdy krzaczek, który wsadziłam się przyjął, fasolka, koperek i ogórki posadzone, ach....:)

Dzisiaj migawki naszego naprawdę minibalkonu. Jak czytam czasami, że ktoś pisze, że ma mały balkon o wymiarach np. 3x4 m, to ręce mi opadają...:) Zapraszam na mój - od parapetu do płotu całe 67 cm, na długość 180 cm...
I właśnie ze względu na taka nietypową szerokość zrobiłam zamówienie u mojego teścia na kratkę balkonową na wymiar. Wszystkie dostępne gotowe kratki mają wymiary 60 cm lub 80 cm, więc albo za szerokie, albo za wąskie. Poprzednia, którą mieliśmy miała właśnie 60 cm i denerwowały mnie te "luzy" po bokach. Na mojego teścia, jak już wielokrotnie pisałam, mogę zawsze liczyć, jeśli chodzi o takie prace :) Zrobił mi kratkę taką, jaką chciałam, idealnie pasująca na szerokość, z ładnych deseczek, które w weekend sobie pomalowałam na biało.



Taka kratka, to fajna sprawa, osłania, ale nie do końca, przepuszcza światło, więc nie zaciemnia balkonu, no i daje duże możliwości aranżacyjne. Ja zdecydowałam się na białe surfinie, ale myślę, żeby puścić jeszcze jakiś powojnik z boku.
Przestawiłam też siedzisko na drugą stronę i tak jest zdecydowanie więcej miejsca na tym naszym mikrobalkonie:)














Najczęściej z siedziska korzysta Pan Tofi :) Wyjątkowo polubił ten kąt, to dla niego dobry punkt widokowy jeśli chodzi i ptaki, ale i o to, co dzieje się na dole;)
No i morda moja ma okazje powylegiwać się na poduszkach...:)


 




A za balkonem mamy taką ścianę zieleni.
Ten widok rekompensuje moją codzienną zadyszkę przy wchodzeniu na 4 piętro...




Udało mi się też dostać ostatnio białe piwonie, są cudne! Muszę koniecznie posadzić taki kolor na działce, są przepiękne.



Pozdrawiam Was serdecznie i przy okazji dziękuję za każdy komentarz, mail, wiadomość. Wybaczcie, ale nie zawsze jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie, ale za wszystkie słowa kierowane do mnie i za poświęcony przez Was czas - serdecznie dziękuję.
Niestety blogowanie, to nie jest moje główne zajęcie i nie mogę poświęcić na bloga, nowe posty i kontakt z Czytelnikami tyle czasu, ile bym chciała.
Kto z Was kiedykolwiek prowadził bloga i przygotowywał posty ten wie, jak czasochłonne jest to zajęcie, tak, żeby prezentowane treści były ciekawe i estetyczne.
Ja wyrywam na to moje blogowanie wolne chwile, czasami jak uda mi się nawet  popstrykać dużo zdjęć (najczęściej w weekendy), to potem czekają, czasami nawet tygodniami, na wybranie tych najlepszych, obróbkę, przygotowanie tekstu i ostatecznie na publikację w poście.
A to wszystko między pełnoetatową pracą w fundacji, trójką dzieci, działką i domowymi nieustającymi obowiązkami...
No same wiecie, jak jest...:)

Pozdrawiam ciepło!

39 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Monika, bardzo dziękuję! ;)
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  2. Piękny jest Twój balkon. Faktycznie jest malutki, zobaczyłam to dopiero teraz kiedy na zdjęciu był Twój syn i zobaczyłam proporcje. Teraz, to mogę powiedzieć, że jesteś czarodziejka. Z takiego maleńkiego skrawka betonu wyciągnąć tak wiele piękna:) Brawo jestem pod wrażeniem . Jeśli chodzi o białe piwonie, to właśnie ich szukam. Moje wyprawy do szkolek i poszukiwania ich skończyły się tym, że w ogrodzie przybyło kilka nowych roślin. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, balkon jest naprawdę mikroskopijny, strasznie irytujące to jest, ale z drugiej strony dobrze, ze jest jakikolwiek. Marzę, bardzo, o dużym tarasie...ech...
      I dziękuję za miłe słowa:)
      Takie białe piwonie spotkałam chyba pierwszy raz , tez spróbuję upolować sadzonki na działkę:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Co roku zachwyca mnie Twój mały balkonik :-) Jeśli człowiek chce, to i na tak małej powierzchni wyczaruje cudowne miejsce na odpoczynek. Mój balkon ma nieco ponad 1m2 powierzchni. Ale też czaruje tam miejsce do odpoczynku. Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Małgosiu, jak się chce, to można...:) Nasz balkon przez pierwsze 3 lata straszył betonową wylewką i brzydkimi barierkami:)
      Czaruj kochana, czaruj...:)

      Usuń
  4. Piękny balkon, nawet na tak małej przestrzeni można stworzyć takie klimatyczne miejsce. Cudowne nadmorskie klimaty. Bardzo lubię oglądać Pani zdjęcia, pozdrawiam Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu serdecznie, z tymi błękitami i granatem plus gwiazdy wyszło mi tak właśnie w stylu marine:) Ae ja uwielbiam takie klimaty właśnie:) Na lato sa idealne, nawet 300 km od morza:)

      Usuń
  5. Jak zawsze pięknie i mądrze!!! Pozdrawiam serdecznie wierna podglądaczka Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu-serdeczne dzięki!:)
      Ściskam ciepło:)

      Usuń
  6. Pani Joasiu jak zwykle cudownie :) Podziwiam Panią i za każdym razem czekam z niecierpliwością na kolejnego posta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, wierz mi, chciałabym częściej pisać, ale czasu brak notorycznie...
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  7. Jest cudownie. Pięknie ze smakiem. super!

    OdpowiedzUsuń
  8. ko rzetelnie i profesjonalnie prowadzona budowa domów Warszawa to szansa na uniknięcie problemów i niedopatrzeń. Warto wybrać odpowiednią firmę.
    budowa domów warszawa

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ urokliwe miejsce! Nic, tylko usiąść z książką i dobrą kawą i tak właśnie "przetracić" południe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, rzeczywiście ten kąt przyciąga, dobrze się tam siedzi:) I Tofi bardzo polubił to miejsce, więc chyba coś w tym jest:)

      Usuń
  10. Balkonik przeuroczy, ale piesio... Do zaściskania, zagłaskania i zacałowania :-) Zabawny futrzak. I jak mu tam dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiem, Tofi potrafi skraść całe show:) Uwielbiam go, jest mądry, wesoły, w 100% nasz członek rodziny:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  11. Pięknie wygląda ta kratka :)
    Ja też jestem teraz w klimatach balkonowo-roślinnych :)
    Piwonie uwielbiam, a te białe są prześliczne.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja to w klimatach balkonowo-działkowyc:) Na wnętrza nie mam czasu i weny, a jak już pojadę na działkę, to czas leci mi jak szalony:)
      Te białe piwonie dodatkowo pięknie pachną:)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Przepiękny balkonik!!
    Kwiaty,kratka,syn i psiak urpczy.mi w oczy wpadły te sliczne zasłonki.jakiego one są koloru? A zyrandol to nowosc może??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję.
      A zasłony są takie szaro-beżowe, kupiłam je kiedyś na wyprzedaży w Ikei. Lubię je i często zamiennie stosuję z białymi.
      A żyrandol mamy juz kilka lat, kupiony w Leroy Merlin, ale dokupiłam osobno te białe abażurki.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  13. Zawsze miło u Ciebie gościć, niezależnie od tego, jaki jest wpis. :-) Nie mogę się nadziwić, jaki Dominik jest już duży! No tak... dzieci nam rosną a my wciąż młode i piękne. ;-)))
    Pozdrawiam. Ola M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, dziękuję Ci serdecznie:)
      Dominik zaraz skończy 8 lat, jest niemal równolatkiem mojego bloga, bo przecież założyłam go, jak Domiś miał ok. pół roku:) Czas leci, to prawda, tylko my ciągle piękne i młode...;)
      Pozdrawiam Cię ciepło!

      Usuń
  14. BOHATERKA !! Marta

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. Oj, do bajkowego to jeszcze trochę mu brakuje, chociażby tego metrażu...:)
      Ale trzeba lubić i doceniać to, co się ma:)
      Dziękuję pięknie i pozdrawiam!:)

      Usuń
  16. Rzeczywiście malutki masz balkonik, ale za to pięknie urządzony. Mój balkon jest dość długi bo 3 m, ale do barierki ma tylko 80 cm i też poszaleć nie można z jakimiś stoliczkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kochana, 3 metry, to o 1,2 więcej niż mój. I szerokość też większa, więc nie narzekaj;)
      Najlepsze są oczywiście balkony i tarasy kwadratowe, marzy mi się chociażby tzw. loggia, ech...
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  17. Super wygląda ta kratka balkonowa :) Ogólnie twój balkon wygląda jak z bajki - wszystko do siebie pasuje idealnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, rzeczywiście kratka dodaje przytulności i daje możliwość ładnego wyeksponowania kwiatów. Cieszę się też, ze jest idealnie dopasowana do szerokości balkonu:)
      Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  18. I enjoyed over read your blog post.
    Your blog have nice information, I got good idea from this amazing blog.
    I am always searching like this type blog post. I hope I will see again…
    ดูหนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja naprawdę nie sądziłam, że zwykła kratka balkonowa może być taka urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie zagospodarowany ogród!

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM