Uwielbiam kawę - pić i wąchać:) Szczególnie lubię zapach świeżo zmielonych ziarenek.
Najbardziej smakuje mi ta z ekspresu ciśnieniowego, oczywiście ze spienionym mlekiem i z cukrem:)
Kilka lat temu na urodziny dostałam od męża ekspres ciśnieniowy. Na początku korzystaliśmy z niego namiętnie:)
Później przeleżał jakiś czas w szafce, szczególnie w ciąży mój organizm mówił zdecydowanie "nie" smakowi i zapachowi kawy. No i od jakiegoś czasu korzystam z niego ponownie.
Niestety robienie w nim kawy jest nieco upierdliwe - muszę najpierw zmielić kawę w młynku, potem wlać wodę, zainstalować kawę w sitku, spienić mleko, na koniec umyć sitko i pompkę od mleka:)
Ale dla tego smaku warto się pomęczyć:)
