poniedziałek, 25 marca 2013

Kacze jajo

Witam Was nietypowo, bo w poniedziałek. Dzisiaj kilka migawek przedwielkanocnych i wiosennych, chociaż wiosnę jaką mamy, każdy widzi. Mój organizm domaga się już cieplejszego wiatru i zrzucenia puchowej kurtki i kozaków...buuu...
 Za oknem i na balkonie jeszcze śnieg, a wiosnę mam tylko w naszych czterech ścianach. 

Ten wiosenny klimat podkreśliłam pięknym prezentem, jaki dostałam od Pani Lucyny, która prowadzi swoją Pracownię Krawiecką Lu Dekor. Pewnego dnia po prostu przyszło wielkie pudło, w którym były dwie wielkie wiosenne poduchy - jedna z kaczką, druga z jajkem, czyli kacze jajo:) Są świetne -  wesołe, kolorowe i bardzo starannie uszyte. Sama, jako antytalent krawiecki, podziwiam wszystkie osoby, które mają cierpliwość i zmysł do szycia. I oczywiście wszystkim takim osobom zazdroszczę, bo sama mam wiele pomysłów, ale czasu, cierpliwości i zdolności mi brak...



 


Pudło otworzyła moja córka i zaanektowała poduszki od razu do swojego pokoju;) U niej na tle różowej ściany prezentują się nawet fajniej niż w naszym salonie.






I ostatni mój zakup - 2 miniwazoniki po 6 zł/sztukę. Urzekł mnie ich kolor przede wszystkim. Takie durnostojki trochę,  ale cieszą oko:)


Nasze gałęzie puściły listki, no i mamy prawie drzewo w domu:)








A z dna szafy wyjęłam świecznik, który kiedyś przywiozłam ze staroci z Kołobrzegu, i o którym pisałam np. TUTAJ i TUTAJ. Zawisł jako atrapa kinkietu przy oknie.



Pozdrawiam Was serdecznie!

39 komentarzy:

  1. Wszystko jest piękne.
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  2. Poduszki u córeczki w pokoju wyglądają znakomicie :)
    Są naprawdę przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak po prostu sobie przyszło. Pani Lucynka znała Twój adres i tak po prostu przysłała. Jak mnie takie tekstu drażnią. Dlaczego nie napiszesz po prostu, że to istny barter. Ostatnio w co drugim poście u Ciebie jest reklama jakiegoś miejsca. Uwielbiałam tu przychodzić ale od pewnego czasu już mniej a szkoda.

    Blogi stały się miejscem zarobku a nie dzielenia się swoimi światami. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli drażnią Cię takie teksty, to proponuję nie czytać blogów...
      Przepraszam, ale drażnią mnie takie komentarze. Jeśli zarobkiem uważasz prezent w postaci dwóch poduszek, to zgadza się-zarobiłam na swoim blogu...
      A tak poważnie, to na bocznym pasku bloga pokazuję kilka miejsc/linków/sklepów, które stworzyły przedsiębiorcze kobiety i które chciałabym w ten sposób wesprzeć. Niektóre z nich znam osobiście, niektóre tylko wirtualnie, od żadnej z nich nie wzięłam ani grosza...
      A co do reklamowania na blogu tego, czy innego sklepu, czy miejsca, to przecież m.in. po to czyta się blogi, żeby wiedzieć,co , gdzie i za ile można kupić. Wielokrotnie na blogach pojawia się hasło Ikea i nikt nikogo nie posądza o reklamę.
      Wiele razy odmówiłam reklamowania i sponsorowanego postu przedmiotu(za pieniądze lub za wiele warty sprzęt), który był moim zdaniem niepasujący do tematyki bloga, właśnie m.in. z szacunku do czytelników.
      Przepraszam, jeśli za ostro odpowiedziałam, ale pisanie, że w co drugim poście coś reklamuję jest po prostu niesprawiedliwe.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Chciałabym odpowiedzieć,osobie która napisała powyżej,że ja za to jestem zadowolona,gdy moje koleżanki blogierki dzielą się ciekawymi przedmiotami,dekoracjami innych.Cieszę się,że polecają dobre sklepy,dobre restauracje,dobre miejsca,nie wiem dlaczego denerwuje Cię i czemu zakładasz,że jest to związane z pieniędzmi.Ja też gdy dostanę coś pięknego albo kupię,dzielę sie na moim blogu,bo mam nadzieję,że któraś z Was to wykorzysta.A co do dekoracji to są fajne a poduszki bardzo mi sie podobają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Attea Atea. Przeczytaj uważnie post a później to co ja napisałam powyżej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Poduszki sa cudne:) Ja również nie rozumiem tej krytyki ze str anonimowego wpisu (własnie, anonimowego). Ja jestem od niedawna w blogowym świecie i bardzo chętnie podglądam i dowiaduję się o nowych sklepach czy osobach które tworza takie cudeńka. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam:)
    ps. świecznik boski !

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny prezent, doskonale je wpasowałaś i uważam, że to bardzo fajne pokazywać dzieła innych u siebie. Dzięki temu i my możemy poznać tę zdolną osóbkę :D.
    ps. lepiej jeśli anonimowe osoby nie wystawiają komentarzy...
    kto chce się wypowiedzieć powinien się podpisać!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajne i klimatyczne poduszki. Pasują do Pani wystroju idealnie. Zdjęcia jak zawsze - obłędne :) Brawo dla pani Lucyny, zazdraszczam umiejętności, ja się póki co sama uczę tej trudnej sztuki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, też jestem pełna podziwu, poduchy są perfekcyjnie wykończone. Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Turkusowe flakoniki są przepiękne, marzę o takich :)) A kaczka? Oh, kaczka zawsze jest ślicznym motywem! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjne poduchy, ja w ogóle kocham poduchy:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Poduchy świetne, reszta ozdób również . Widzę, że jesteś gotowa na Wielkanoc...i dobrze zostało kilka dni. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie an bloga , gdzie prezentuję mój wianek Gosia z hoemfocuss

    OdpowiedzUsuń
  13. Poduchy są świetne i rewelacyjnie prezentują się w pokoju Twojej Córki :) A mini wazoniki są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poduchy słodziaki:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale wiosennie u Ciebie, oglądając Twoje pstryki, zapomniałam na chwilkę o tym zimnie za oknem;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Poduchy fantastyczne :) w ogóle w całym twoim mieszkanku tak wiosennie i wesoło, jakbyś miała inna temperaturę i aurę za oknem, niż w reszcie kraju ;) cudownie pastelowo:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Poduszeczki z kaczuszkami są prześliczne, a tacki, na których stoją kwiaty zauroczyły mnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko cudowne:) aż wiosnę poczułam i tak mi błogo się zrobiło :) Dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. poszewki są cudne,super sie prezentują u córy w pokoju :-)
    bardzo mi się podoba Twój kinkiet :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana, rozbawił mnie tytuł posta a zauroczyły fotografie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. poduchy śmieszne,aranżacje cudne!

    OdpowiedzUsuń
  22. Poduchy są świetne!! Bardzo pasują w pokoju córeczki...
    Pięknie i wiosenie u Ciebie!!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluję uznania w oczach Pani Lucyny! Fajnie się wpasowały do pokoju córci. A jak tam blizna? Świecznik jest cudowny. Marzę o takich. U mnie brakuje tylu kinkietów jeszcze. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie dekoracje bardzo mi się podobają! Uwielbiam tutaj zaglądać i zawsze z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy. Pozdrawiam serdecznie:-)))Pati

    OdpowiedzUsuń
  25. Urocze stylizacje, piękne zdjęcia, zawsze z przyjemnością tu zaglądam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ale świetne te świąteczne poduchy! bardzo podobają mi się też te dwa wazoniki:))))
    dekoracji i świątecznego klimatu u Ciebie nie brakuje:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  27. Prosze sie nie przejmowac!!! My Polacy tak niestety mamy- ze zazdrosciny wszystkiego czego sami nie wymyslilismy albo nie zrobilismy. Nawet jezeli Pani to zrobila zeby zareklamowac blog pani Lucyny to co w tym zlego!? Reklama dzwignia handlu!!! A ja jako regularna Pani podczytywaczka jestem ciekawa innych blogow a czesto nie mam czasu na nie zagladac:) pozdrawiam serdecznie
    Kami

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna wiosna w Twoim wnętrzu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. JAK ZWYKLE TWOJE ZDJĘCIA TO UCZTA DLA OKA I DLA DUSZY;-)))))))))

    OdpowiedzUsuń
  30. Poduchy są przepiękne! :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Uch ... Chcę takiej wiosny we własnym domu :) Pięknie ...

    Niestety ja w tym roku przed świętami na walizkach (przeprowadzka), więc raczej u mnie nie będzie tak klimatycznie :P

    Podziwiam co u innych :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Super poduchy! Idealnie pasują do pokoju Weroniki :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Cudne te podusie, to wspaniałe wyróżnienie dostać tak cudowny prezent.
    W tych Twoich 4 kątach to już wiosna w pełni.
    Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajne poduszki i śliczne zdjęcia :) cóż tu dużo mówić - wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczne poduchy, takie prezenty cieszą najbardziej, bo są piękne i pożyteczne i jakże wiosenne :)
    Pozdrawiam
    http://mydreamwhitehome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM