czwartek, 30 maja 2013

Doczekałam się


Witam Was serdecznie! 
Doczekałam się w końcu pogody i mogliśmy z Pawłem zabrać się za zbudowanie i zamontowanie ogrodzenia na balkonie. W obawie przed kolejnym deszczem, zmobilizowałam Pawła wczoraj po południu. Pomoc mojego domowego inżyniera okazała się bezcenna, myślałam, że to tak rachu-ciachu i będzie gotowe, ale nie było to takie proste, jak myślałam i sama nie dałabym sobie rady. Domowy inżynier podszedł do sprawy bardzo poważnie:) i mamy piękny, starannie zrobiony biały drewniany płot. 
Czas realizacji - 3 godziny, nie licząc sprzątania po całej robocie:)

Wszelkie prace stolarskie w 16-metrowym pokoju, to delikatnie mówiąc duże wyzwanie. Tym bardziej, że trzeba było niektóre fragmenty wycinać wyrzynarką, więc bez kurzu i pyłu się nie obyło.


 :) uczeń




Tak płot prezentuje się w całości. Postanowiłam wykorzystać jednak białą pergolę, zostawiając ją tam gdzie stała wcześniej, ponieważ zasłania talerz anteny, który nie jest zbyt reprezentacyjny...




Na razie jako siedzisko wykorzystałam kosz wiklinowy, ale myślę o zakupie jakiś minimebelków, tzn. stolika i krzesła, które będą składane, w takim stylu bistro. Oczywiście najlepiej drewniane lub metalowe.












Kosz jako siedzisko, a właściwie legowisko już się sprawdził:)



Dziewczyny, dziękuję Wam serdecznie za wszystkie komentarze, które piszecie pod postami i za wszystkie maile z miłym słowem. Bardzo przepraszam, że nie odpisuję od razu i czasami czekacie na odpowiedź dłużej, niż to wypada...Na swoja obronę mam jedynie ... trójkę dzieci i pracę na cały etat:) Pisanie bloga uświadomiło mi, jak wiele jest osób zakręconych pozytywnie na punkcie wnętrz, którym nie jest obojętne, jak mieszkają i które są wrażliwe estetycznie:)
Dzielenie się z Wami moją pasją w formie bloga i otrzymywanie informacji zwrotnej w postaci Waszych komentarzy i maili jest dla mnie bardzo ważne i motywujące. Dzięki Wam jeszcze bardziej chce mi się chcieć:)
Dziękuję!


119 komentarzy:

  1. Wyszło cudownie i bajecznie. Jestem zachwycona.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie na tym balkoniku. Pozdrawiam serdecznie z Wiednia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pod wrażeniem, jaki przytulny kącik stworzyłaś na niewielkim, jak się wydaje, balkoniku. Jestem pełna szczerego podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie tez sie bardzo podoba. Milo Cie widziec :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie to wyszło! Ja bym chyba jednak nie szukała krzesełek a pozostała przy takiej milutkiej i wygodnej skrzyni z poduchami ;) Wygląda tak zapraszająco... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny balkon. Płotek wygląda rewelacyjnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To je priam snový balkón. Taký malý priestor a tak nádherne vybudovsný, posielam veľkú poklonu a máte moj obdiv. Renata zo Slovenska

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny balkonik! Wyszedł świetnie!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Sielsko ,można odpocząć na takim balkonie:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie! Ten płotek jest czadowy! Świetnie się spisaliście :-) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, pełen podziw!! Wygląda cudnie, wydaje się, że to olbrzymi taras, jesteście niesamowici :)) a dodatki to istne perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniały klimat w twoim rajsko niebieskim balkoniku, ekstra pomysł i wykonanie...:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacja. Płotek to takie uwieńczenie tego pięknego balkonu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyszło tak jak mówiłam wcześniej bajecznie. Wszystko wygląda cudownie. A jednak pergola się przydała i słusznie, bo jest miejsce do zawieszenia kwiatuszków, czy innych dekoracji balkonowych :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  15. gratuluję! świetny pomysł i piękny efekt. My zabieramy się za nasz balkon również.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem zachwycona Twoim balkonem, fajnie to wszystko wykombinowałaś. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  17. przepięknie ,taki mały azyl :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję wspaniałego efektu. A kurz, pył, bałagan, no cóż, facet, który ma kreatywną partnerkę musi do tego przywyknąć. Uroczyście poinformowałam o tym wczoraj mojego partnera tłumacząc mu jednocześnie dlaczego na stole od tygodnia piętrzą się materiały i wszelkie akcesoria do szycia. :)
    Początkowo myślałam, że stołowi też zafundowałaś nową szatę. Swoją drogą wyglądałby ciekawie.

    Pozdrawiam. Joanna z Lovearti Studio ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiedziałam, że będzie pięknie i nie pomyliłam się:) Przeuroczy balkon! A swoją drogą, podoba mi się to, że tak energicznie działasz, jest pomysł, jest materiał, robi się i gotowe. Brawo:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. bardoz ładnie wyglada:)gratuluję uroczego kącika:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Taki maly ten balkonik a jak uroczy, sama chetnie bym tam kawke wypila i sie polenila. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Joasiu powaliłaś mnie !!! balkonik jest cukierkowy. Wszystko w nim jest takie piękne cieszę się że wykorzystałaś kratkę bardzo dobrze to wygląda uwielbiam taką estetyką z odrobiną szaleństwa Maryla

    OdpowiedzUsuń
  23. Efekt koncowy powalający ! idealnie wszystko pasuje do siebie, przytulnie i cieplo :) Gratuluje pomysłu i brawa dla Inżyniera :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jak na to patrzę, to cieżko uwierzyć, że to jest miejski balkon w bloku. Coś wspanialego, masz piękny kącik :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny kącik stworzyłaś! Jest przytulnie, domowo, elegancko i jasno :) Bardzo mi się podoba! To miejsca aż czeka żeby przesiadywać tam z kawą i snuć marzenia :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  26. jak dla mnie to super:) bardzo fajnie, masz ten zmysl artystyczny:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękna robota :) Brawa dla Inżyniera i jego Prawej Ręki oczywiście.
    Cudowny klimat wyczarowaliście :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  28. wspaniale! Efekt wart tej pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  29. ale pięeeeeknie!!!
    warto było się pomęczyć bo efekt jest oszałamiajacy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przecudny ten balkon, można pomyśleć że za tym białym płotkiem rozciąga się bajkowy ogród. Niesamowicie klimatyczny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Pomysł fajny z tym płotkiem. Wszystko wygląda bardzo romantycznie, a za taki rozkładanymi krzeseełkami to możesz się w IKEI rozejrzeć.

    Ja muszę się w końcu zabrać za swój ogród bo mama dzunglę małą.. i jak widzę takie posty na blogach jak Twój to mnie się wstyd robi.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziewczyny, dzięki! Bardzo się cieszę, że pomysł i wykonanie Wam się podoba. Ten płot jest taką fajną bazą, daje dużo możliwości stylizacyjnych, co lubię najbardziej:)Oby teraz tylko pogoda nam dopisała...
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  33. przecudny! uwielbiam Pani bloga a osmielilam sie napisac pierwszy raz:)
    Balkon jest tak uroczy ze az przegladam zdjecia po kilka razy:D
    Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za nieustanne inspiracje!
    ewa

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo ciekawy pomysl z tym plotkiem. Podobami sie calosc:)

    OdpowiedzUsuń
  35. śliczny,klimatyczny...bardzo,bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Joasiu, ja też wczoraj zmobilizowałam męża i skręcił komodę dla Hani :). Mogę teraz gromadzić w niej ubranka i inne skarby dla córeczki. Na początku będzie dzielić pokój z nami. Niech Mikołaj nacieszy się jeszcze swoim pokoikiem. Za jakiś rok przeniesiemy ją do brata. Twój balkon jest piękny. Malutki, ale kwiatki i pastelowe dodatki sprawiają, że jest bardzo uroczo i można się zrelaksować już od samego patrzenia. Biały płotek jest REWELACYJNY!!! Świetny pomysł na miejski balkon. Do tego drewniana podłoga, która go ociepla. Bardzo, bardzo mi się podoba :))))). Pozdrawiam Cię serdecznie :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam jeszcze taką prośbę. Mogłabyś dodać posta z pokojem Weroniki?? Ja już w głowie planuję kącik Hani w pokoju Mikołaja, a pokój Twojej córki jest dla mnie dużą inspiracją. Będę bardzo wdzięczna za post i zdjęcia. Pozdrawiam Was ciepło :)

    Ola z Mikołajkiem i Hanią (jeszcze pod sercem - dziś zaczyna się 30 tydzień ciąży)

    OdpowiedzUsuń
  38. Pięknie wyszło :)
    Kurde iedy ja się za mój balkon zabiorę :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Asiu:) fajnie jest na Twoim balkoniku:)fajne jest to, że stworzyłaś sobie taki mały azyl w tym wielkim mieście:) pozdrawiam Edyta

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale pięknie Wam to wyszło :) Napatrzeć się nie mogę... i te niebieskie dodatki świetnie pasują. Mieliście bardzo dobry pomysł na ten balkon :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Efekt rewelacyjny!Cudowny ,magiczny taras,niezwykle starannie zrobiony, a jego subtelność zachwyca.U mnie tarasy od niebieskości po róż francuski,szkoda tylko,że pogoda nie pozwala się nimi cieszyć:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Śliczny balkonik, z tym płotkiem i drewnianą podłogą - cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  43. Suuuuuuuuuuuuuuuuper!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  44. Balkon wyszedł cudnie. To jest poprostu moje marzenie. Ja ostatnio wybrałam się po pergolę i jak na złość nie było ani jednej w całym LeroyMerlin. Strasznie fajny pomysł z tymi sztachetami, szczególnie że moi sąsiedzi z dołu mają taras i są strasznie wścipscy, więc ciągle mnie widzą na balkonie. Miałaś cudny baklon, a teraz to bajka :-). Ja sie tylko zastanawiam czy ty na kazdy deszcz zbierasz wiklinę do mieszkania, czy ona stoi tam niezalerznie od pogody? Bo nie wiem czy porozstawiać kwietniki wiklinowe, czy lepiej jakos pomalować plastikowe donice? Jeśli możesz doradzić prosze napisz.

    OdpowiedzUsuń
  45. Widać kawał serca i pasji włożonej w pracę, efekt jak z bajki, aż się chce na takim balkonie przebywać, i pięknie i prywatnie bo płotek zasłania, gratuluję finału :))

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudny jest wasz balkonik!!! Ja też mieszkam w bloku i mam małe Coś,może nawet ciut mniejsze od twojego balkonu :( A tez bardzo bym chciała go jakoś ładnie urządzić.
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  47. przecudnie balkon urządziłaś :
    )

    OdpowiedzUsuń
  48. ślicznie to wygląda, szkoda tylko że balkonik taki malutki :)

    OdpowiedzUsuń
  49. fajnie ,że dzieci zdrowe,uśmiechnięta fajna mama a balkonik przy okazji

    OdpowiedzUsuń
  50. Balkonik wyszedł fajnie....aż się chce wypić kawę ...Pozdrawiam ciepło...

    OdpowiedzUsuń
  51. wow! brawo, brawo , brawo i jeszcze raz brawo kochana:))))))) takiego balkonu to chyba każda z nas pozazdrościła:))) jest cudny! ten płotek to był wspaniały pomysł:) gratuluję:)))) teraz życzę dużo słonka, aby można było tam siedzieć i siedzieć bez końca;)

    OdpowiedzUsuń
  52. ślicznie wyszło ! delikatnie i romantycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Cudny... cudny.... cudny.... !!!!!! Brawo!!!!!!!!!!

    Ania z Mediolalu :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Asiu miło Cię widzieć radosną :)
    Balkon wygląda fantastycznie i bardzo klimatycznie. Dopiero na dzisiejszych zdjęciach zauważyłam, jak bardzo jest on malutki. Wcześniej wydawało mi się, że Twój balkon jest duży, większy od mojego balkonu.
    No i macie teraz namiastkę tarasu z amerykańskiego drewnianego domu :))
    Jest cudnie! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  55. Aaa ja też chcę taki balkonik. :)

    OdpowiedzUsuń
  56. cudowny i taki romantyczny! mam podobny metraż i z zazdrością patrzę jak go okiełznałaś

    OdpowiedzUsuń
  57. Asiu, balkon wygląda przepięknie! Życzę Ci teraz wspaniałej pogody, żebyś mogła z niego razem z bliskimi w pełni korzystać :) Pozdrawiam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Rzeczywiście wyszło przepięknie:))aż chciałoby się usiąść z kawką i odpocząć!jesteś dla mnie wielką inspiracją:)pozdrawiam!Marta

    OdpowiedzUsuń
  59. świetnie to wygląda :) super kącik na balkonie :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ależ Ty masz pięknie Kobieto! Ożeń się ze mną, zaadoptuj mnie, nie wiem cokolwiek!! :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Co tu dużo pisać - jak tyle dziewczyn napisała wcześniej - moje odczucia są takie same. Fajny pomys, super realizacja. Asiu - jesteś jesteś inspiracja dla wielu z nas.
    Oby tylko teraz pogoda dopisywała, bo po ostatnich deszczowych dniach to aż żal tyle ładnych rzeczy wystawiać.

    OdpowiedzUsuń
  62. pięknie, a zieleni za oknem zazdrrrroszczę;)
    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  63. Kochana prześlicznie :)) gratulacje dla Pana ----wykonawcy płotka :))) mistrzostwo:)))

    Pozdrowionka :)))

    OdpowiedzUsuń
  64. Wyszło bomba! Nie zmieniaj tej skrzyni, teraz jest ślicznie, a ona świetnie komponuje się z podłogą i nie zabiera miejsca. Piękna zieleń za oknem!
    Pozdrawiam serdecznie,
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  65. jak ślicznie... normalnie aż boli mnie widok mojego balkonu... ;/
    no ale w remoncie wszystko ma swoją kolej. Teraz czas na kuchnię i drugi pokój...

    OdpowiedzUsuń
  66. úžasné,krásné!Obdivuji.Balkon je dokonalý.

    OdpowiedzUsuń
  67. Super wyszło !!! I ta zieleń za płotem!!!!

    OdpowiedzUsuń
  68. :)))SUPER WYSZŁO .Miłego odpoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  69. ..pięknie to wyszło ;) gratuluję ;

    OdpowiedzUsuń
  70. Rewelacyjny, klimatyczny balkon. Przytulny i az chce sie na nim siedziec. Pewnie wypijesz tutaj nie jedną kawke czy lampke wina :) Powiedz mi czy na tych podestach nie pojawiły sie plamy od doniczek? Może to tylko mokre od deszczu?

    OdpowiedzUsuń
  71. Jest bajecznie!!!!!!Wow!!!!
    Kawał dobrej roboty!!!!

    Zabieram Cię Kochana
    na swoją działkę hihi
    http://madlinka1989.blogspot.com/2013/05/tajemniczy-ogod.html

    OdpowiedzUsuń
  72. Balkon jest cudowny! Jesteś niesamowita z tymi zmianami! A zbijanie płotku w pokoju to mistrzostwo świata i dowód na to, że wszystko da się zrobić, wystarczy wyobraźnia i dobre chęci! Pan Inżynier i Główna Architektka;-) zrobili kawał dobrej roboty!

    Pozdrawiam ciepło,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  73. Balkon w nowej odsłonie wygląda rewelacyjnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  74. Można? - można z malutkiego balkoniku wyczarować raj- Jesteś tego właściwym przykładem. Przepięknie!!

    OdpowiedzUsuń
  75. Wspaniała zmiana, Twój balkon nigdy nie był taki piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Babo Kochana, jak ja Cię lubię! A wiesz za co? Za prawdę. I za to, że dzielisz się ze wszystkimi tym, co masz najpiękniejszego:-) Już się nie będę rozpisywać o urodzie płotku, bo oczywistym jest, że to wygląda genialnie, bardzo praktycznie i estetycznie. Jak wszystko spod Twojej i mężowskiej ręki;-) Pozdrawiam zatem cieplutko i czekam z wielką radoscią na kolejne wpisy:-) Buźka:-)

    OdpowiedzUsuń
  77. patrze,patrze i nie mogę się nadziwić jak można na tak malej przestrzeni stworzyć cos tak pięknego?szczere wyrazy podziwu Asiu dla Twojej pomyslowosci :)no i gratulacje dla zdolnego meza :) wyszlo przepięknie i balkon az zacheca żeby na nim usiasc z kawka i odpoczywać :) pozdrawiam cieplutko w ten deszczowy dzień!

    OdpowiedzUsuń
  78. Asiu ,balkon wygląda bajecznie:)jutro pokazuję twoją metamorfozę mojej mamie bo też ma balkon i na pewno ją przekonam do zmian:):):):)pozdraeiam serdeczni :)Ines

    OdpowiedzUsuń
  79. C U D O W N I E!!! Gratuluję przede wszystkim pomysłu i rewelacyjnej jego realizacji. balkonik prezentuje się bajecznie! Pozdrawiam serdecznie. Kasia z A-owa.

    OdpowiedzUsuń
  80. Piękny jest Twój balkon. Chciałoby się spędzić tu każdą wolną chwilę od wiosny do jesieni. Robisz też fajne zdjęcia.
    Zastanawiam się tylko co robisz z tymi wszystkimi rzeczami i roślinami kiedy pada deszcz. Mam na myśli taki "porządny" deszcz. Wnosisz to wszystko do pokoju?
    Bo ja, chociaż mam balkon we wnęce, czyli nie wystający ze ściany i do tego kryty, to zdejmuję moje skrzynki z kwitnącymi roślinami na podłogę balkonu (tu chroni je murek), a i tak połowa balkonu jest mokra.
    Gratuluję pomysłów.
    Pozdrawiam. Ania.


















































    1

    OdpowiedzUsuń
  81. Cudownie magiczny balkonik stwoprzyłaś! Płotek prezentuje się wspaniale i nareszcie masz prawdziwy azyl. :)) A pergola w starym miejscu jest idealna.
    Ja z moim plotkiem jeszcze czekam na męża - właśnie wiem, że sama sobie nie poradzę z montażem. ;)
    Pozdrawiam Cię serdecznie
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  82. Balkon wygląda rewelacyjne:)podziwiam Pani pomysły:) z niecierpliwością wypatruję Pani kolejnych postów:)

    OdpowiedzUsuń
  83. Patrzyłam i oczom własnym nie wierzyłam, balkon wygląda bajecznie, aż trudno uwierzyć iż zdobi on warszawski blok. Pomysł z płotkiem świetny i jak dla mnie wart podpatrzenia.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  84. Urządziłaś piękny balkon, ale przede wszystkim zrobiłaś to bardzo pomysłowo i ze smakiem. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  85. Asiu kochana,już poprzednio podpatrywałam z zachwytem Twój balkon i zainspirowałam się tak bardzo,że będę robiła u siebie aranżacje,wiem,wiem,że Cię pewnie odrobine skopiuję ale coś czuję,że nie miałabyś nic przeciwko:)Niestety mój taras ma ponad ponad 25m i nie mogę zrobić takiej fajnej podłogi jak masz,bo nie mam tyle kaski ale chyba położę sztuczną trawę,mam taką na działce i sprawdza sie.Jeśli zrobię to co chcę,pewnie w przyszłym roku to prześlę Ci zdjęcia:))Do oceny:))

    OdpowiedzUsuń
  86. cudnie!!

    :)

    pozdrawiam
    Kasia


    http://islandofflove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  87. Fajnie wyszedł ten płotek. Ciekawe jak to z zewnątrz wygląda.
    e.

    OdpowiedzUsuń
  88. Pięknie wyszło,ten płotek + podłoga=rewelacja;))

    OdpowiedzUsuń
  89. W takim miejscu można się zrelaksować ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  90. Płotek i cały balkonik wygląda REWELACYJNIE!
    Ty Asiu wyglądasz kwitnąco!
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  91. Pięknie to wszystko wygląda! Jestem pod dużym wrażeniem!`
    Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  92. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  93. Wyszło dobrze, Pani to potrafi.... nawet z balkonu ogródek zrobić :) Ciekawy pomysł. Pozdrowienia dla całej ekipy budowlanej!

    Pozdrawaim
    Alicja


    OdpowiedzUsuń
  94. Też lubię ten moment, kiedy plan uda się zrealizować do końca. Świetny efek uzyskałaś... Myślę, że teraz jest o wiele przytulniej niż ze słomianą patą.
    Życzę Ci dużo słońca, żebyś każdą wolną chwilę mogła spędzać na balkonie .
    Pozdrawiam
    Jola

    OdpowiedzUsuń
  95. Cudownie cudownie i jeszcze raz cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  96. geeeeeeenialnie wygląda to ogrodzenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  97. Jeśli masz możliwość zerknij sobie do gazetki z Biedronki,tej co będzie obowiązywać od 10.06.Tam są nawet nie brzydkie mebelki na balkon,właśnie takie składane.Zresztą Ty jesteś zdolna kobieta zawsze możesz je upiększyć.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  98. Bardzo uroczo! ♥ uwielbiam taki przytulny wystrój !

    OdpowiedzUsuń
  99. Pięknie wygląda balkon ,mały ale przytulny

    OdpowiedzUsuń
  100. Bardzo ładnie! Kubek herbaty, książka i można spędzać tam całe dnie. Mam u siebie całkiem podobny balkonik. Zastanawiam się, jak taka metamorfoza wygląda w pieniądzu?

    OdpowiedzUsuń
  101. Świetny blog i pozwolę sobie zagościć u Ciebie na dłużej :-) Zapraszam również do siebie, dla początkujących każdy komentarz jest na wagę złota!! I zapraszam również na moje zapachowe candy!! marta z http://head-overhills.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  102. ach i zapomniałam dodać, że balkonik jest bombowy!!

    OdpowiedzUsuń
  103. Trafiłam przypadkiem i bez wahania zostaję ;) zdecydowanie należę do "wrażliwych estetycznie" :) zwłaszcza w kwestii wnętrz. Wspaniałe są dla mnie takie blogi, choć urządzanie domu jeszcze heeen, daleko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  104. O, jaki świetny pomysł z tym płotkiem - balkon nabrał charakteru i wygląda wyjątkowo:)
    pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  105. Dopiero teraz natknęłam się na Pani bloga, niestety dopiero teraz ;-) Pomysły cudowne, płotek boski. Sama jestem na etapie wymyślenia czegoś na balkon i chyba ten płotek odgapię. Niestety w moim przypadku płotek będzie zupełnie odsłonięty i nie wiem jak sprawdzi się drewniany płotek w ciągłym kontakcie z wodą. Jak Pani myśli? Chciałabym też zapytać o Pani balkonową podłogę i to samo pytanie. Może Pani balkon też jest częściowo odsłonięty? Jak podłoga i płotek się sprawdzają? pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  106. Jak zwykle bajecznie:) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM