środa, 14 marca 2012

Maszyna do szycia, czyli za co lubię allegro



Witajcie Siostry w środku tygodniu. Czasu u mnie jak na lekarstwo, ale musiałam pokazać Wam mój mega - okazyjny zakup z allegro za całe...10 (słownie: dziesięć) złotych polskich :) Znalazłam przez przypadek aukcję ze starą maszyną do szycia, zalicytowałam i po kilku dniach, jak o tym zapomniałam, okazało się, że wygrałam. Ciesze się bardzo, bo już od dawna podobał mi się taki grat jako dekoracja, ale nie na tyle, żeby płacić za nią 100 czy 200 zł.
Maszyna jest dość zniszczona, ale ma to swój urok. Była bardzo brudna, ale wyszorowałam ją porządnie Cifem (który polecam zresztą do szorowania wszystkiego). Na razie jeszcze nie znalazłam dla niej miejsca, ale myślę, że wśród zieleni na parapecie będzie się fajnie prezentować. Nie wiem, jakiej jest firmy, ale to chyba ani Singer ani Łucznik.








I Pan Dominik z misiem gdzieś się zaplątał podczas robienia zdjęć:)


Pozdrawiam Was serdecznie, cieszę się, że podobają Wam się moje aranżacje z nowym stolikiem z Ikei z poprzedniego posta. Póki co chyba typ balkonowy wygrywa:)

42 komentarze:

  1. piękny przedmiot :)) mam podobną, u mnie stoi na małej szafeczce wśród kwiatów i tak jej chyba dobrze; pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest prawdopodobnie maszyna marki kohler przez "o umlaut", mam taka po babci i poza tym, że nie ma overlocka to doskonale szyje. zakup naprawdę godny pochwały, można zakochać się w allegro gdy takie skarby oddaje jak za darmo, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za taką cenę kupiłaś takie cacko? Gratuluję:) mnie się jeszcze nie udało trafić na taką okazję :( Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. allegro jest the best :-) fajna maszyna :-) pzdr

    OdpowiedzUsuń
  5. dycha? żartujesz? gratuluję świetnego zakupu, takie ceny to rzadkość.

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny zakup, bardzo stylowa maszyna. Taka okazja cieszy podwójnie, bo masz co chciałaś i jeszcze za takie pieniądze. Warto czasami poczekać trochę, a los się uśmiechnie
    pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja nie moge mojej staruszki po babci znaleźć w piwnicy....zaczynam sie obawiac,czy jakiemus fachowcowi od remontów nie przykleiła sie do rąk......Piekny zakup

    OdpowiedzUsuń
  8. Maszyna piękna...pomyśleć że jakieś pięć lat temu, kiedy to moja kochana babcia miała prawie identyczną na drewnianym stole...i wyrzuciła...a to taki skarb jak się okazuje...Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja jestem pewna że to KAYSER,mam taką na strychu i jutro podpatrze ,bo jak narazie to zniosłam od niej stolik :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiekna! chyba tez sobie taka sprawie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna i doskonała:) Gratuluję udanego zakupu, to prawdziwy skarb!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę zakupu i ceny:)

    OdpowiedzUsuń
  13. no to Ci się trafił prawdziwy łup :)
    ja mam starą maszynę, ale ze stolikiem, więc zazdroszczę mobilności Twojej ;)
    pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny blog, już dawno u linkach do których zaglądam, świetnie ze udało Ci sie upolować to co chciałaś i to jeszcze w takiej cenie :D

    Pozdrawiam serdecznie :D napewno będę wracać i podglądać :D

    OdpowiedzUsuń
  15. polowałam na podobna :)
    perełka za grosze, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale piękna,cos co ktos puści za 10 zeta ,dla innego to prawie skarb,nie do wiary.Jak przeczytałam tytuł,to myślałam ,że kupiłaś jakiś sprzęt do szycia i będzie się działo....:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Firma nie ważna maszyna wygląda cudnie , pozdrawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Maszyna jak maszyna, ale piękna stylizacja jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  19. Alez zakup!!!Ja to sie chyba jakos nie umiem poruszac po allegro, bo nigdy mi sie jeszcze zadna okazja nie trafila.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja podobnie jak poprzedniczka nie bardzo umiem poruszać się po allegro ale może należałoby się nauczyć.
    Zakup świetny!Trzeba po prostu mieć wyobraźnię żeby ze starej i zniszczonej maszyny wyczarować takie cudeńko:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja mam w piwnicy resztki z takich maszyn, muszę je obejrzeć. Jest bardzo stylowa i ładnie się u Ciebie prezentuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna okazja. Za taką cenę!! Normalnie faktycznie ceny w granicach 100-200, a nawet 1000 zł! Ja mam takie 3 w domu, z czego 2 sprawne. Do dziś moja mama na nich szyje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie sie wpasowała na tym parapecie :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna maszyna i super wkomponowana w otoczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. I jak Ty to odkryłaś:) na tym allegro mi to się nie udaje nigdy nic ciekawego wypatrzeć i jeszcze ta cena-bajka:) pozdrawiam Edyta

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję zakupu:)!i masz rację,świetnie jej w tych ziołach:)
    pozdrawiam!
    m.kuternowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Joasiu super pomysł,super zakup(jeśli mogę doradzić co do czyszczenia takie ciemne zabrudzenia można wyczyścić również szpachelkiem -tak takim malarskim,dobrze zejdą zabrudzenia,oczywiście mleczko Cif też rewelacja,tylko nim czyszczę armaturę:)).Pozdrawiam i czekam na następny wpis i zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  28. Kochana ta dostawa wiecej kosztowała niz ta maszyna:).Super okaz.

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepiękna! i na pewno znajdziesz dla niej idealne miejsce:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluję, farciaro! Oby więcej takich zakupów za przysłowiowy grosik. Moja "singerka" po babci chwilowao wylądowała w sklepiku jako element dekoracji :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Stara ale piękna! Firma to LOHMEYER - POSEN. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  32. ale łup złowiłaś. no rewelacja, też mi sie taka maszynka marzy, choć zupelnie nie wiem gdzie miałabym ją ustawić u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. rewelacyjna dekoracja i chyba najbardziej cieszy że udało się kupić za bezcen a synus śliczny!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. za taką cenę to naprawdę super skarb!!! fajnie się komponuje z tym bluszczem :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. To fakt za taką cenę to grzech nie kupić.Jako kompozycja z zielenią jest naprawdę super!Napatrzyłam się u ciebie i chyba zabiorę się za czyszczenie swojej bo leży biedulka już od roku i czeka na swój debiut.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  36. uwielbiam takie graciory które wyglądają niesamowicie ;) klimatycznie i powiem że blog inspirujący ;) Bardzo ciekawe wnętrza. Pozdrawiam,
    www.monika-paula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetna!!No i ta cena!
    Joasiu ,jak zwykle cudne zdjęcia!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Zaraz po przeczytaniu Twojego posta weszłam na allegro i rzeczywiście..
    Można tam wyhaczyć takie cuda.
    Jak tylko znajdę chwilkę to sama coś poszukam :)
    Przepiękne inspiracje i wnętrza.
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. To Kayser. Wczoraj kupiłam na targu staroci taka wraz ze stołem za 300 :) Wszystko sprawne i piekne. Pozdrawiam serdecznie i podziwiam Twoje aranżacje.

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM