niedziela, 7 października 2012

Garść inspiracji

Witajcie, w ostatnim poście pokazywałam, jakie to morskie prezenty dostałam od dobrej duszy Kasi:) Dzień później, od innej dobrej duszy, ale również Kasi:) autorki bloga Kreatywne życie odebrałam przesyłkę na poczcie. Przesyłka zapakowana cudnie, nie miałam pojęcia, co się w niej znajduje. Piękne opakowanie najchętniej rozerwałabym na poczcie, ale chciałam je wcześniej sfotografować.


Po otwarciu moim oczom ukazał się katalog sklepu Maisons Du Monde oraz woreczek uszyty przez Kasię, który od razu moja córka zabrała do siebie:)




Sklep i marka były mi nieznane, dlatego tym bardziej cieszę się z odkrycia nowego miejsca inspiracji. Po przejrzeniu katalogu i ich strony dostałam oczopląsu i ślinotoku jednocześnie ...:) Zobaczcie zresztą same -Maisons du Monde.
Bardzo lubię oglądać zdjęcia i katalogi pięknych wnętrz, dodatków, mebli.  Dla mnie są zawsze ogromną inspiracją i motorem do zmian. W swoich zasobach zdjęciowych mam folder Deco:) z kilkoma tysiącami zdjęć posegregowanymi na różne foldery typu salon, kuchnia, jadalnia, dodatki, meble różne, balkony...Nie ma nic przyjemniejszego niż moment, kiedy mogę zasiąść w spokoju przed kompem z kubkiem kawy i poinspirować się trochę:)

 Poniższe zdjęcia pochodzą z katalogu wspomnianej wyżej firmy.



 








A poniżej jadalnia, kuchnia i salon, w których mogłabym od razu zamieszkać bez dokonywania żadnych zmian...:)




Bardzo podobają mi się te wielkie zegary, dają fajny klimat w pomieszczeniach, od jakiegoś czasu szukam czegoś podobnego do swojego salonu, może ciut mniejszego... i z ceną nie zwalającą z nóg...:) Myślałam o taki postarzanym w metalowej lub drewnianej białej przecieranej grubej ramie, o coś takiego:

 
 Póki co wisi u nas takie biedactwo z Jyska :)



****
Na koniec jeszcze kilka jesiennych scenek rodzajowych:)





... i scenka pt. "Pijemy bakusia"

 




Pozdrawiam Was serdecznie:)

38 komentarzy:

  1. Cudnych inspiracji nigdy dość - już zaglądam na stronkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ten mały rośnie :) zegary są wspaniałe, ten z Jyska jest fajowy, buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. witaj:))) piękne prezenty po raz kolejny u Ciebie:) firmę znam i podziwiam od dawna. zazdroszczę tego katalogu, jest niesamowity jak widać po zamieszczonych przez Ciebie zdjęciach:)))
    a ostatnia scenka rodzajowa wygrywa z pozostałymi:))) hehe
    pozdrawiam ciepło i niedzielnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle pieknych rzeczy w tym katalogu , az mnie zazdrosc wziala;) uwielbiam biale meble i biale ,,poszurane,, dodatki Bardzo fajny blog ! bede zagladac
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  5. O ja też bym mogła, zamieszkać w tym katalogowym mieszkanku:)

    OdpowiedzUsuń
  6. katalog pełen inspiracji, zaszyć się z takim pod kocem w taka pogode i wzdychac, marzyć, no i wprowadzac w czyn :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma to, jak inspirować się najlepszymi. Zazdroszczę katalogu. ;) A zegar z Jyska wcale nie bidulek - nie wszystko, co super drogie, to super stylowe. Zresztą Ty to wiesz najlepiej, bo cudownie mieszasz przedmioty i dekoracje bez względu na cenę:)
    Pozdrawiam i miłego inspirowania zyczę
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  8. Worek cudny, chyba sama uszyję podobny:) Jak ja chodziłam do szkoły to miałam tylko taki zwykły granatowy, teraz dzieci mogą mieć piękne kolorowe rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mmm katalog jest absolutnie w moim stylu, cudowna jest ta sypialnia dla małej dziewczynki no a kuchnia to jakaś bajka....
    gdzie mozna dostać taki katalog, gdzie kupić te meble?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny prezent, a maluch swietny!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam okazję być w sklepie Maisons... w Paryżu... Piękny sklep, cudowny! Nigdy nie zapomnę tego jakie wrażenie na mnie wywarł :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne prezenty! A katalog, a raczej to co w nim można zobaczyć - cudeńka, chciałoby się mieć prawie wszystko :) Pani balkon w jesiennej odsłonie prezentuję się bardzo fajnie, piękna taca. A synek uroczy morusek ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy można w Polsce kupić rzeczy z tego katalogu? Alicja

    OdpowiedzUsuń
  14. Ha! Niemal identyczne pierwsze zdjęcie mam - zrobiłam z myślą o wpisie u siebie :) Zawartość groszkowego pakunku z cudnym sznureczkiem.... Katalog MdM od Kasi :D Uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny katalog. Też z chęcią przygarnęłabym do siebie takie mebelki. Ta kuchnia faktycznie jest idealna. Co do zegara to ja już mam swój wymarzony w salonie. Ażurowy, metalowy kupiony jeszcze w trakcie remontu czekał na swój czas. Teraz cieszy oko. Ty też na pewno znajdziesz swój ideał, albo go zrobisz jak Ita z Jagodowego zagajnika.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnóstwo inspiracji w tym katalogu.....jak Ci fajnie,że go masz....
    Jednak Twoje mieszkanko jest dla mnie największą inspiracją.....

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz piękne mieszkanie:) widać, że dobrze wykorzystujesz inspiracje z katalogów:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ależ cudnie u Ciebie... Widzę, że mam sporo do nadrobienia... ile to postów? 113? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale fajne rzeczy w tym sklepie. Tylko to nie polski sklepik, więc jakoś trudno zamawiać :-(. Balkon jeszcze taki z powiewem ciepłej jesieni :-) - śliczny. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  20. taki sam, jak u Ciebie, albo przynajmniej podobny zegar wisi w studio DZIEŃ DOBRY TVN!

    OdpowiedzUsuń
  21. przepiękne wnętrza! I Twoje i te w katalogu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Asiu, cieszę się, że takimi drobiazgami mogłam sprawić Ci małą przyjemność :)
    Katalog jest pełen inspiracji i szkoda, że nie ma tego sklepu u nas.

    Synek kochany szkrab:)
    Balkon cały czas urokliwy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O TAK ZEGAR SWIETNY...CZASEM W HOME&YOU MAJA CIEKAWE..
    http://home-you.com/pl/salon/32,zegary

    OdpowiedzUsuń
  24. Uśmiechnęłam się pod nosem, bo na moim blogu 3 ostatnie wpisy były o mebelkach i dodatkach z Maison Du Monde własnie ;-)Mój ulubiony sklep we Francji ;-)))
    Katalog to moja lektura obowiązkowa w łóżku ;-)
    Dostałaś bardzo piękny woreczek. Aż zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana błaaaagam nie torturuj!!!! Ja znam Maison du Monde od dwoch lat i ich katalog na 2010 to moja biblia, kopalnia inspiracji, chcialabym chyba wszystko:) I marzę o nowym katalogu! ostatnio zamówiłam u nich lampę i mialam nadzieję, że uda się też zdobyć katalog, ale niestety jakieś przygody były po drodze i katalog nie dotarł:(:(:( Jestem zrozpaczona, bo jak widzę jest cudny i wiele nowych trendów (np. marine)...idę sobie pochlipać i poprzeglądać mój stary skarbek...

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja również dostałam oczopląsu :) co za cuda.
    Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja na razie mogę sobie tylko pozwolic na cudeńka z bazaru, podarki lub odziedziczone po mamie,czy babci :D
    Dziś je sfotografowałam :
    http://the-best-books-teen.blogspot.com/2012/10/my-little-room.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Katalog świetny:)Na pewno znajdziesz w nim coś dla siebie inspirującego:)
    Balkonik mini ciągle zachwyca klimatem.Szkoda że idzie chłodek:((
    Ja w tym roku odpuszczam jesienne klimaty na tarasowni:)Panuje tam istny bajzel,trwają prace układania kamienia na ścianach:)Na wiosnę będzie cudnie:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Te wielkie zegart sa fenomenalne.Już od jakiegoś czasu przymierzam się ,żeby zrobić taki, więc każda inspiracja w tym temacie jest dla mnie przydatna.Dzięki.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale wnętrza i inspiracje, wow! Dziękuję za piękne zdjęcia,a Twoje Małe Szczęście jest po prostu rozbrajające:) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne, pozazdrościć. Kurcze nie wiem co się stało, bo w moich planach kuchnia miała wyjść podobnie, a coś się po drodze pokiełbasiło :-/

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniałe inspiracje w katalogu i w twoim mieszkaniu. Jest na czym oko zawiesić.

    OdpowiedzUsuń
  33. Zapraszam Cię do mnie na chwilkę po dowód sympatii ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. hahahhaa mój syn po zjedzeniu jogurtu też tak wyglądał :):):):) Wnętrza przepiękne!!!! aż mnie znowu korci by coś pozmieniać....jak na razie przymierzam się do zrobienia pokoju dla Bruna....już nie mogę się doczekać jak wezmę pędzel i farbę do ręki :):)

    OdpowiedzUsuń
  35. ..ale musiałaś miec minę po otworzeniu paczuszki ;p :) wspaniały pomysł :) Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM