czwartek, 3 października 2013

Keep calm...

Po całym tygodniu młynu w pracy, odrabiania lekcji z dziećmi po pracy, przynoszenia zakupów, robienia kanapek do szkoły o 6.00 rano i obiadu na następny dzień o 20.00...tylko czekam na piątek...:)
 ***
Zatem Siostry- byle do weekendu:)


37 komentarzy:

  1. Znam te klimaty! :))) Fantastyczna bluzka!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Hehe podziwiam:) I jeszcze masz czas na dekorowanie mieszkania! To się nazywa dobra organizacja! Pozdrawiam, uwielbiam Twojego bloga:) Magda

    OdpowiedzUsuń
  3. A rząd nas zapewniał , że kobiety chcą pracować jak najdłużej ! Pozdrowienia , E.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam to samo!
    Człowiek tylko wypatruje Weekendów i jakichś świąt w tygodniu... hehe!

    OdpowiedzUsuń
  5. :))) Ty to masz moc w sobie ! czekam na nowe wpisy i zdjęcia z wikendu Joasiu.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. No tak ;-) tylko czy dla pełnoetatowych mam istnieje coś takiego jak weekend??? Pozdrawiam i życzę chwili wytchnienia i relaksu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooj! Dobrze wiem o czym mówisz... Byle do piątku - na szczęście to już dziś:) Koszulka - rewelacja! Udanego weekendu z chwilą wytchnienia! Pozdrawiam - Kasia

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ostatnio również urwanie głowy więc wiem doskonale o czym mówisz :) A przy okazji zapraszam do sklepiku http://kokonhome.pl/. Dotarły nowości

    OdpowiedzUsuń
  9. Skąd ja to znam?Właśnie okazało się,że nie mam wolnej soboty:)Porządki w centrum ogrodniczym.A potem pewnie zaległości w domu:)A mi się marzył spacer:)Normalka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja i tak zazdroszczę organizacji :-) Świetna koszulka :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie wygląda tak samo, więc doskonale cię rozumiem. Ale...... dziś już piątek
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. no i nastał piątek i weekend :D udanego życzę ;* ja też mam codziennie rytuał więc doskonale Cię rozumiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nareszcie piątek:) super bluzka:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. No to piątek, ale ja mam mnóstwo jeszcze dzisiaj spraw i jutro , bo robię urodzinki synka, więc jest zamieszanie , pozdrawiam i życzę spokoju chociaż odrobinkę

    OdpowiedzUsuń
  15. o tak! Ja też na niego czekam!

    OdpowiedzUsuń
  16. przy takim natłoku pracy szybko leci czas, trzymam kciuki za dobry nastrój! Świetna koszulka:)

    OdpowiedzUsuń
  17. To tak jak ja:) aż mnie rano boli brzuch, bo nie wiem co najpierw robić:( ja dodatkowo ciągle mam wrażenie, że......to ja jestem w szkole:( Edyta

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaraz to już piątek? A gdzie mi się podziały wtorek, środa i czwartek?
    Pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. pięknie wyglądasz, a bluzeczka jest suuuuper!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też czekam zawsze z początkiem tygodnia na piątek bo przy 4 dzieci jestem już wykończona,pozdrawiam i zapraszam do mnie.Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ta mina jest bardzo wymowna;))
    Wszyscy kochamy piątki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. ihihihihihi bluzeczka odjazdowa !!! Kocham weekendy !!

    OdpowiedzUsuń
  23. No i nadszedł.....
    Dychnij kochana choć chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda, że mój weekend to tylko sobota, bo w niedzielę - jeden wykład, a potem praca...

    OdpowiedzUsuń
  25. No i już jest!! Piątek wieczorem-uwielbiam:-)
    Pozdrowionka!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Otóż to! Uwielbiam bluzki z napisami :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. oj tak piątek to najbardziej wyczekany dzień tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM