wtorek, 1 października 2013

Shopping z mamą



Witajcie! Długo mnie znowu nie było, ostatni post sprzed 2 tygodni, a mi się wydaje, jakbym wczoraj go pisała...Blogowanie zeszło znowu na dalszy plan w nawale obowiązków zawodowych i domowych. Chociaż w zeszłym tygodniu miałam wsparcie w postaci mojej mamy, która odwiedziła nas i z chęcią przejęła wszelkie domowe obowiązki. Cudownie było wrócić po pracy do ogarniętego wysprzątanego mieszkania, gdzie na kuchence czekał ciepły obiad, a w lodówce zrobione zakupy. Pranie wyprane, prasowanie wyprasowane, młodsze dziecko odebrane...
Wizyta mamy związana była z weselem mojego kolegi, na którym byliśmy w zeszłą sobotę. Impreza przednia, pierwszy raz od nie pamiętam kiedy wybraliśmy się sami z Pawłem, bez żadnego z dzieci:) Najfajniejsze było spotkanie z moją studencką bracią-wieki się nie widzieliśmy w takim składzie, ale studenckie przyjaźnie to rzecz bezcenna, a hektolitry wina wspólnie wypitego w akademiku wiążą na całe życie:) Uściski dla Was Borsuki!

****
Wracając do shoppingu z mamą -  w piątkowe popołudnie miałyśmy odwiedzić Ikeę, ale zniechęciły nas korki i szacowany czas dojazdu. Suma sumarum wylądowałyśmy w jednym z centrów handlowych, gdzie w Carrefourze wypatrzyłam poniższy kubek, niestety tylko jeden.




Ale bardziej jestem zadowolona z prześcieradeł ze 100% lnu za 11,90 zł.  

 

Prześcieradła kupiłam dwa z myślą przerobienia ich na zasłony do kuchni lub pokoju chłopaków. Ten len, jego faktura, a także kolorystyka i motyw, to takie morskie, wakacyjne klimaty. Nie miałam jeszcze czasu na podszycie, wyprasowanie i porządne ich upięcie na oknie, ale mogą wyglądać całkiem całkiem.




****
Pomalowałam też balkonowe krzesło na biało zwykłą akrylową farbą.



Krzesło na razie i tak będzie stało w mieszkaniu, więc nie ma potrzeby zabezpieczania go. Przy stole jako piąte siedzisko spełnia dobrze swoją funkcję, bo nie zajmuje dużo miejsca, a że jest trochę wyższe od pozostałych krzeseł, to jest idealne dla Dominika.





****
Post dzisiaj krótki, zdjęć mało, ale czasu na fotografowanie też nie miałam. Mam nadzieję, że nadrobię to w najbliższych dniach. 

Pozdrawiam Was serdecznie!



35 komentarzy:

  1. witaj Asiu jak zwykle zachwycasz mieszkaniem i pomysłami ;) prześcieradła też kupiłam ale latem w Pepco zrobilam transfer i też slużyły jako zasłony w pokoju córci ;) pozdrawiam serdecznie Monika

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Joanno, prześcieradła rewelacja! też chciałabym takie mieć :) Co do Twojej baardzo długiej nieobecności, to myślałam,że mieszkanko sprzedane i przeprowadzka!! :) Pozdrowienia, ania

    OdpowiedzUsuń
  3. no proszę to jesteś moją imienniczką się dowiedziałam :):) wpadam tu po raz kolejny i zostaję bo bardzo mi się podoba :) zakupy bardzo udane, jestem ciekawa zasłon :D buziaczki i zapraszam gorąco do siebie sissi1910.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Noooooo kobieto już myślałam, że coś się wydarzyło....:( co za nieobecność musisz coś z tym zrobić:) a zakupy jak zwykle praktyczne no i....fajne:) Edyta

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, ze jestes!!! I jak zwykle inspirujesz!!! Zaraz ruszam do dzieła u siebie:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne te prześcieradła ! ale wypatrzyłaś !

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne rzeczy kupiłaś, prześcieradła jako zasłony to cudo pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale łup te prześcieradłą!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. prześcieradła cudne, kupiłaś je w jakiejś sieci ? jest szansa ze dostane takie coś w Szczecinie ?

    Pozdrawiam i pogodnych dni życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, tak kupisz w Carrefourze, czasami nawet sa w promocji za 8 zł ;-) (na Wiosennnej mają różne - biel połączona z innymi kolorowymi paskami). Mój syn ma już takie zasłonki i zazdroski właśnie z tego prześcieradła w błękitne pasy.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  10. Jak zwykle świetne nabytki. A co do kubka ja mam ich 3, każdy w innym kolorze. Można je bez problemu dostać w Realu - przynajmniej jak ja je kupowałam :)
    Zapraszam na candy
    Pozdrawiam,
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam, że w Carfourze też były ;)

      Usuń
    2. Eh tak to jest jak się pisze i mówi jednocześnie do dziecka nie dopisałam, że w Carrefour Market :) A tak na marginesie widziałam je też w innych sklepach to może się je uda kupić - a jak by Ci bardzo zależało to pisz jak będę widzieć to przy okazji mogę Ci kupić :)

      Usuń
  11. Przescieradla to zakup w dziesiątkę :)
    No i ten pomysł z użyciem ich jako zasłon ....

    OdpowiedzUsuń
  12. Już widzę że zmiany szykują się udane po takich zakupach.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj tak, Mamy są bezcenne! :))
    Prześcieradła okienne sa świetne!
    Pa, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ja Cię rozumiem ! Od początku września biegam z wywieszonym jęzorem, żeby ze wszystkim zdażyć. Śmiejemy się z mężem, że szkoła nas wykończy bo wciąż tylko lekcje, lekcje, lekcje....4 klasa to makabra. Dobrze, że chociaż syn sam się ogarnia i niewiele potrzebuje pomocy. Pozdrawiam. Ila z Mazowsza.

    Ps. Życzę Ci więcej czasu i pozdrawiam Twoją mamę bo dzięki niej mamy kolejny, tak długo wyczekiwany post. Jak tylko pokazałaś prześcieradła, to już wiedziałam, że u Ciebie będą super zasłony.

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne zakupy, piękne zdjęcia i aranżacje, lubię tu do Ciebie wpadać:)Marta

    OdpowiedzUsuń
  16. No, że też ja nie wpadłam na ten pomysł z prześcieradłami. Widziałam na miejscowym targu takie same. Super!! Pozwolisz Asiu, że zapożyczę twoją aranżacje...
    Pozdrawiam Marzena

    OdpowiedzUsuń
  17. Prześcieradła super będą wyglądały jako zasłony też bym chciała takie ,pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  18. Mama w domu..bezcenne..zapach ciepłego obiadu, posprzątane....Jak moja opiekowała się przez 3 dni córą byłam w niebie...

    OdpowiedzUsuń
  19. przescieradła i patent na nie świetny ! ty to masz oko ! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ach prześliczne zasłonki! ja ostatnio kupiłam sobie podobne kaloszki, tylko że ocieplane i w turkusie:) cudne zdjęcia... jak ja tutaj lubię zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny ten kubasek!! Dziewczyny tu podpowiedziały,że jeszcze w Realu mozna je kupic. Chyba sie po nie wybiore.. Przescieradła-swietny pomysł na zasłony!!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  22. U Ciebie zawsze dużo się dzieje... świetny ten len i jak dobrze wygląda na oknach! Ach te mamy... jak one to wszystko robią?!
    pozdrawiam serdecznie
    marta

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne zasłonki z prześcieradeł, jestem pod wrażeniem:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Super pomysł z tymi prześcieradłami !!! Gdzie kupiłaś kubeczek?
    Pozdrawiam ciepło z Wawra :)

    http://mamapowarszawsku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny pomysł z tymi prześcieradłami :) Pasują u Ciebie idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam serdecznie!
    Trafiłam na Twojego bloga i od razu się zakochałam! to po prostu niesamowite... siedzę po kocykiem i popijam herbatkę imbirową z mojego pięknego nowego kubeczka, patrzę a tu mój kubeczek u Ciebie!!! :D tak właśnie skończył się mój szoping w Carrefourze, jak tylko ujrzałam te kubeczki to od razu wiedziałam, że nie wyjdę bez przynajmniej jednego z nich. Było kilka kolorów do wyboru i wybrałam taki sam jak Ty :) wyszperałam jeszcze inny w kwiatową łączkę oraz cudowne szklane słoiczki na przyprawy :)
    Twój pomysł z prześcieradłami jest genialny, podziwiam taką kreatywność - tanim kosztem można wyposażyć dom w oryginalny sposób.
    Będę tu zaglądać - muszę przeczytać resztę postów!
    Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM