niedziela, 13 września 2015

Malowanie mebli kuchennych, malowanie płytek

 Witajcie Dziewczyny! Odważyłam się w końcu i pomalowałam moje kremowe meble kuchenne na biało. Dzisiaj tylko mała zajawka, muszę dopracować szczegóły, dokupić uchwyty itp. Pod wałek wpadły też kremowo-szare płytki nad blatem, które przy białych meblach wyglądały jak brudne. Całą instrukcję malowania, czym, jak itd. opiszę w kolejnym poście, ale muszę Wam powiedzieć, że wyszło obłędnie:) Białe meble i płytki pasują też lepiej do drewnianej boazerii na ścianie.Co wchodzę do kuchni, to nie mogę się teraz na nią napatrzeć :)

Pozdrawiam ciepło!




56 komentarzy:

  1. Wiedziałam ze kiedyś to nastąpi :) że będzie biała kuchnia :)) kafelki wyszły nieziemsko, czekam na oficjalną prezentację kuchni :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam z niecierpliwoscia na zdjecia calosci i gratuluje odwagi. Ja juz kilka lat mam ochote na przemalowanie drzwi i jakos sie boje. Glownie tego, ze bedzie farba odpryskiwac. Z drugiej strony, kto nie ryzykuje ten nie ma :) Pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciebie musi być ze trzy!Jak Ty to robisz poproszę instrukcję.Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  4. ale się zapowiada cudo :) ślicznie....czekam na c.d.n :) isz

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiedziałam, że się skusisz! :-) Pokaż koniecznie całość.

    OdpowiedzUsuń
  6. No rzeczywiście pięknie- proszę więcej zdjęć aby się napatrzeć i popodziwiać ogrom pracy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem pod wrazeniem! Też chcę pomalowac meble w kuchni ale sie troszeczke boję ;) Czekam więc z niecierpliwością na efekt końcowy no i instrukcje:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie : ( niby zmiana koloru niewielka, a efekt ogromny) Teraz wszystko do siebie pasuje- boazeria, kafelki i meble. Ja w tym roku też się odważyłam pomalować meble kuchenne na biało i cieszę się że wreszcie to zrobiłam. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Super :) czekam na więcej fotek :) ja też tak miałam, po przemalowaniu moich szafek na białe w ubiegłe wakacje, mogłabym się przenieść do kuchni i tam zamieszkać, by non stop delektować się ich widokiem ;) cieszę się że się odważyłam, bo naprawdę było warto !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa jestem czego uzyc do malowania plytek moze namowie na to mame?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś NIESAMOWITA ! Bardzo proszę o szczegółową instrukcję .

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja niegdyś pomalowalam płytki w łazience - to była najlepsza z decyzji. Wyszło świetnie i dobrze się trzyma i to wygląda do tej pory (minęło 5lat może więcej) o malowaniu mebli kuchennych wciąż marze. Te marzenia często zamieniam na postanowienie wymiany mebli. Gdy przychodzi co do czego okazuje się ze to jeszcze nie ten czas ze brak funduszy itd.dzisiaj znów mam ogromną chęć na malowanie. Opisz dokładnie wszystko w następnym poście. Czym malowalas i jaka farba... Nie mogę się doczekać by zobaczyć całość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką farbą malowała Pani płytki w łazience, to moje marzenie żeby u mnie przemalować, nie mogę patrzeć na swoje. Meble w kuchni przemalowałam bez problemu, ale ta łazienka... jakoś boję się odważyć. Proszę o podpowiedź :)

      Usuń
  14. Asiu kochana. Jesteś wielka, pracowita, niesamowita....podziwiam całym sercem. Mam dwójkę dzieci, prace i nie wyrabiam się na zakrętach, a Ty....:-) czekam z niecierpliwością na opis malowania płytek. Musze u siebie koniecznie pomalować. Temat jak najbardziej wyczekiwany. Czekam z niecierpliwością na opis dokładny malowania, jaką farbę wybrać...a póki co podziwiam zapał, siłę i gust :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. To musiało kiedyś nastąpić. Czekam z niecierpliwością na cd. i instrukcję. Tez chciałabym być taka odważna i pracowita jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Z niecierpliwością czekam na fotki. Już widać, że cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Z niecierpliwością czekam na fotki. Już widać, że cudnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mam to już za sobą ! Też malowałam glazurę i masz rację przy białych meblach te beżyki wyglądaja okropnie. Czekam na więcej i podziwiam Kochana Twoje tępo !!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Czekam na więcej :) ja też malowałam fronty na biało, ale muszę dokończyć cokoły

    OdpowiedzUsuń
  20. Czekam na więcej :) ja też malowałam fronty na biało, ale muszę dokończyć cokoły

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie! Wcale się nie dziwie,że zachwycasz się swoją kuchnią:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zajawka juz zachwyca! Wrzyucaj prędko posta z szerszym kadrem:-) Zdolna kobietka:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Asiu - z wielką niecierpliwością oczekuję kolejnego posta - zapowiada się super :)
    Tylko nie każ czekać nam zbyt długo ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Czekam niecierpliwie na ten techniczny post. U mnie tez jest coś niecoś do przemalowania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Podziwiam was dziewczyny,które malujecie meble -ja nie mam odwagi ;p
    Czekam na szersze kadry!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. cudo, czekam na instrukcję, bo próbuję przemalować fronty w mojej kuchni z IKEA, ale mi nie wychodzi .... nie wiem czym malować.....

    OdpowiedzUsuń
  27. No i super, ale czad :)) cieszę się, że się zdecydowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  28. Pani Asiu, jest Pani niesamowita. Skąd czerpie Pani siły? Pani doba ma chyba 48 godzin :) Pozdrawiam serdecznie i czeka na kolejny wpis .... Ewa

    OdpowiedzUsuń
  29. Asiu super pomysł .....Efekt będzie cudny przy małym nakładzie.....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  30. Droga Joasiu!!! A ja poproszę przepis...akurat nie na malowanie...a przepis na MEZA,ktory kibicuje i wszystko znosi(przemeblowania,malowanie itd.) pozdrawiam Cię zawsze serdecznie i czekam na WIECEJ!!!!:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak jasno i przyjemnie! Czekam na instrukcję, bo też chce przemalować płytki w kuchni. Są tak samo beżowo pomarańczowo brudno szare, niezidentyfikowany kolor i mi się nie podoba :P Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ja już po malowaniu, od razu wszystko wygląda czysto i świeżo :) Zmieniłam kolor szafek kuchennych z żółtych na białe i od razu jest duzo lepiej

    OdpowiedzUsuń
  33. Oj jestem ciekawa szerszych kadrów :)

    OdpowiedzUsuń
  34. jesteś szalona !!!! :) .W ubiegłym tygodniu pod wałek poszedł mój kredens w salonie. Pozdrawiam i czekam na kolejny post.Marylka

    OdpowiedzUsuń
  35. Już widać, że wyszło przepięknie!:))) Czekam na więcej i pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  36. Tak sobie kiedyś myślałam dlaczego jeszcze nie ma Pani białej kuchni bo kremowa to nie Pani styl..............i proszę jaka zmiana ......już migawki skradły moje serce......i czekam z niecierpliwoscią na całą fotorelacje.....pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Asiu czekam z ogromną ciekawością na większe kadry ☺

    OdpowiedzUsuń
  38. Pięknie ! Ja też właśnie po malowaniu płytek i częściowo szafek, nie chce mi się teraz z kuchni wychodzić :) Czekam na więcej zdjęć :)
    Pozdrowionka :)
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
  39. Gdzie mogę zobaczyć zdjęcia PRZED ? :)
    pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
  40. Ciekawa jestem czym pomalowałaś płytki bo moja łazienka się o to prosi :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Malowanie mebli to super sprawa.jak raz się spróbuje-nie ma końca!
    Pozdrawiam.Izabela S.

    OdpowiedzUsuń
  42. Podziwiam i wiernie kibicuję. Od długiego czasu noszę się z przemalowaniem płytek w łazience, ale mam obawy, czy w tak wilgotnym pomieszczeniu, plus dodatkowo w kabinie prysznicowej, jest jakaś farba która wytrzyma ? Z komentarzy widzę, że część z Was odważyła się na ten krok, czy mogę prosić o szerszy komentarz? Pozdrawiam ciepło Kasia

    OdpowiedzUsuń
  43. Tak do jedyne dobre rozwiązanie było:) czekam i dynię jesienną posyłam oczywiście w kolorze białym :)
    http://domwielopokoleniowy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Pięknie :) Chcemy więcej zdjęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. super wyszło, ja tam bardzo lubię malować :)

    OdpowiedzUsuń
  46. wspaniały efekt, bardzo mi się podoba i z niecierpliwością czekam aż pokażesz coś więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Super to wygląda, czekam na więcej zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Witam, plytki cudowne, bardzo bardzo prosze o informacje jaka Pani farbe wybrala, chce tez sprobowac odnowic swoje :) dzieki z gory!!!

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetny efekt :) koszt nieduży, za to ogrom pracy - tym bardziej podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Super,moje klimaty:) ja się nosze z zamiarem pomalowania paneli ściennych(nie drewniane) i nie wiem czy jest jakaś farba która mi je pokryje,mam dylemat,a są już brzydkie,mniejszy koszt byłby pomalować niż całe zrywać.Prosze o rade,może ktoś wie jak z tego wybrnać,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM