środa, 2 września 2015

Uchwyty kuchenne muszelki

Witajcie Dziewczyny. Postanowiłam zrobić lekki lifting mojej ponad 10-letniej kuchni. Na pierwszy ogień poszły uchwyty. Dzisiaj zamontowałam w części szafek uchwyty tzw.muszelki w kolorze starego srebra, kupione w necie. Do pozostałych szafek (lodówka, szafki wiszące) muszę dokupić teraz pasujące odcieniem i kształtem. Te, które były pierwotnie są czarne metalowe, ale wyglądają jak plastikowe. Myślałam o zwykłych gałkach w takim samym odcieniu, ale niestety mamy nawiercone otwory na 96 mm i takich uchwytów muszę szukać. 



Pomimo tego, że meble są jasne, kremowe, to moim marzeniem jest oczywiście biała kuchnia. Może da się coś z tym zrobić...:)

Podoba mi się coś takiego...ech...
(źródło www.homedit.com,  www.amazinginteriordesign.com, www.pinterest.com)


 Kitchen. White, Grey, Black, Chippy, Shabby Chic, Whitewashed, Cottage, French Country, Rustic, Swedish decor Idea. *** Repinned from SuschaBleu ***. Lovely traditional drawer pulls. For similar ones click below: https://www.priorsrec.co.uk/rounded-brass-cast-drawer-pull-/p-3-15-16-28: Kitchen. White, Grey, Black, Chippy, Shabby Chic, Whitewashed, Cottage, French Country, Rustic, Swedish decor Idea. *** Repinned from SuschaBleu ***. Lovely traditional drawer pulls. For similar ones click below: https://www.priorsrec.co.uk/rounded-brass-cast-drawer-pull-/p-3-15-16-28


Dalsze efekty zmian z pewnością Wam pokażę:)

****
A z ogłoszeń parafialnych-jeśli ktoś poszukuje różowych gładkich dużych talerzy, to informuję, że w Realu można takie dostać po 4 zł za sztukę:)
Ja kupiłam ostatnie 6 sztuk na Ursynowie, niestety innych kolorów nie widziałam.




Na balkonie dalej generalnie pustki, suszę tylko lawendę działkową, która jako nieliczna nam obrodziła w tym roku na działce.


W Obi zakupiłam cyprysika na pniu, pięknie się prezentuje na tle białych desek.




Pozdrawiam Was ciepło, jutro już czwartek, czyli mały piątek...:)

36 komentarzy:

  1. Na szafki jest też sposób - zawsze można je przemalować :) ja zrobiłam taką metamorfozę w swojej kuchni w minione wakacje i prezentuje się prześlicznie :) tylko u mnie szafki były wcześniej w odcieniu pomarańczowym, ale po przemalowaniu na biało, prezentują się po prostu cudownie!!! polecam i w dodatku zmiana małym kosztem ;) do tego nowe uchwyty i w zasadzie nowa kuchnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiedz prosze jaką farbą malowałaś? Jestem w trakcie przeprowadzki i chcę zmienić kolor szafek z żółtych na białe :)

      Usuń
    2. wszystkie moje meble ja maluję zwykła farbą akrylową do drewna i metalu, najlepiej pasuje mi ta ze śnieżki. jest tania, matowa, nie śmierdzi i błyskawicznie wysycha. wałeczkiem, dwie warstwy, wystarczy :) na moim blogu jest mnóstwo zdjeć jak to u mnie wygląda :)

      Usuń
    3. ja też maluje farbą akrylową do drewna i metalu, z tym że ja firmy beckers. U mnie żeby było dobrze pokryte niestety 4 warstwy musiałam nałożyć. Poza tym na farbę po wyschnięciu nakładałam 2 warstwy lakieru wodnego domalux (bezzapachowy) żeby lepiej zabezpieczyć powierzchnię szafek - u mnie w kuchni jest kuchenka gazowa, więc ... łatwiejsze mycie będzie.

      Usuń
    4. dziękuję dziewczyny :) Przemalowałam szafki farbą luxens, jest całkiem w porządku :) 2 warstwy wystarczyły by pokryć ten okropny żółty kolor. Super malowało mi się wałeczkiem z długim włosiem, efekt końcowy bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  2. Mała zmiana a duży efekt
    Oj tak a potem piątek piąteczek piątunio ;_)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to cjyba szykuję się malowanie? Bardzo fajne te uchwyty ;)
    Pozdrawiam,
    robiewdomu.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Asiu, nie zastanawiaj się długo tylko wałek w dłoń i maluj szafki ;)) zobaczysz jak to odmieni Twoją kuchnię :) w razie czego służę radą, bo mam to za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł na przemalowanie kuchni jest fantastyczny. Uchwyty muszelki pasują do tego genialnie. mam je w swojej kuchni, tylko czarne. Nie dość, że ładne to i praktyczne. Nie ma co się zastanawiać. Zainwestuj tylko w dobrą farbę do mebli. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że uchwyt od piekarnika i pokrętła już poszły pod pędzel, wiem bo mam taki sam piekarnik. Ja jednak pozostałam przy oryginalnym kolorze ;) Nie pozostaje Ci nic innego jak tylko spełnić swoje marzenie o białej kuchni i przemalować ją ;) Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne te uchwyty - podobają mi się też talerze i ich cena:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym się tam nie czepiała masz śliczną kuchnię :) teraz same gałki dużo zmieniły :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Inspiracje bialej kuchnu są cudowne! czekam na kolejne wprowadzone przez Ciebie zmiany, bo początek jest obiecujący :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tam... Marudziszkobieto... Masz piękną kremową kuchnię, nawet zbytnio nie rzuca się w oczy, że to nie jest czysta biel. Ja mam w kolorze kości słoniowej i podobne uchwyty do Twoich i nie płaczę z tego powodu... :
    http://voncologne.blogspot.de/2014/07/przerwa-w-blogowaniu.html
    Masz naprawdę ładnie, no cóż... Ale skoro chcesz mieć jeszcze ładniej to czekam na efekty, może i coś odpatrzę....

    OdpowiedzUsuń
  11. Zmiany, zmiany, zmiany...to chyba najczęstsze słowo, jakie ostatnio ciśnie się na moje usta, więc czytając Twój post czuję, że nie jestem sama...
    Buziaki
    Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie - mała rzecz, a kuchnia odmieniona, patrząc na zdjęcia które Cię inspirują, zapowiada się obiecująco

    OdpowiedzUsuń
  13. Asiu talerze gdzie kupiłaś na Ursynowie bo są prześliczne a mieszkanko Twoje prześliczne Pozdrawiam





    OdpowiedzUsuń
  14. Kuchnię masz śliczną, od zawsze ją podziwiam, ale te uchwyty muszelki jakoś mnie nie przekonują :P Nie podobają mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uchwyty są super.....Kuchenkę masz uroczą.....Pa....

    OdpowiedzUsuń
  16. super! a ten cyprysik przesłodki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne uchwyty-taka mała-wielka zmiana:-). Na pewno dostaniesz pozostałe, trzeba tylko trochę pogrzebać w necie:-) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  18. uchwyty super, mam podobne i polecam wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  19. tez mam kremowe a chcialabym biale:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne uchwyty.Mała rzecz a cieszy :-)
    Bardzo podoba mi się ta kuchnia z klatkami, oj bardzo,bardzo.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmmm a ja szukam czerwonych talerzy, chociaż te różowe też są bardzo urokliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Machnij szafeczki na biało, co to dla Ciebie ;D A jak się rozpędzisz to i blat też się da pomalować. Widziałam kiedyś taki tutaj: http://ourvintagehomelove.blogspot.com/2014/04/kitchen-updates.html , bardzo mi się skojarzył teraz z Twoją kuchnią. Babka pomalowała go na biało i jest bardzo zadowolona. Moim skromnym zdaniem (jeśli oczywiscie taki efekt Cię interesuje) sprawdziłoby się to u Ciebie idealnie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. fajne te uchwyty :-) też najbardziej podobają mi się białe kuchnie ...

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja swoje meble w kuchni przemalowałam na biało, ale nie jestem zadowolona z efektu, lepiej chyba oddać to w ręce fachowców i np. wymienić fronty (to jest mój plan na najbliższy rok)

    OdpowiedzUsuń
  25. chciałam podzielić się doświadczeniem w malowaniu mebli:-) z mama malowałyśmy ostatnio farba do kafelek białą meble pokojowe- świetnie kryje farba i jest po 7-14 dniach jest odporna na szorowanie- litr ok 70-90zł. z litra wysły 2 duże komody, szafa i mały słupek.
    moim zdaniem lepiej niż akrylowa czy kredowa. polecam

    OdpowiedzUsuń
  26. chciałam podzielić się doświadczeniem w malowaniu mebli:-) z mama malowałyśmy ostatnio farba do kafelek białą meble pokojowe- świetnie kryje farba i jest po 7-14 dniach jest odporna na szorowanie- litr ok 70-90zł. z litra wysły 2 duże komody, szafa i mały słupek.
    moim zdaniem lepiej niż akrylowa czy kredowa. polecam

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie z tymi uchwytami :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  28. A u Ciebie jak zawsze wszystko siebie pasuje :)elegancko i naturalnie :)ekstra klasa; ) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Rzeczywiście rewelacyjnie prezentują sie te kule świetlne;)
    Talerze rewelacyjne;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  30. POlecam przemalowanie kuchni. Ja to zrobiłam i to zimą - mąż nie był zadowolony, ale był mus :-) Wyszło lepiej niż myslałam. można obejrzec na moim blogu. Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  31. A skąd donica na cyprysik?

    OdpowiedzUsuń
  32. Asiu, jest farba syntilor "kuchnia od nowa," żeby była trwalsza to jest do niej też lakier. Można ją kupić w leroy. Druga opcja to wyjąć drzwiczki i po zmatowieniu machnąć farbã w sprayu np. Luxens. Używałam obu sprawdza się i jak tylko zdecydujesz, że chcesz to ci sie uda świetnie bo ty zdolna kobitka jesteś. Ja jestem wnętrzarzem z zawodu a twojego bloga po prostu uwielbiam. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM