czwartek, 14 lutego 2013

Nareszcie mam...

...moją nową sofę:))


Dwóch miłych panów z BRW przywiozło mi ją dzisiaj i wniosło na IV piętro.
Pisałam o moich obawach dotyczących jej ostatecznego wyglądu, obicia, które wybiera się na podstawie skrawka materiału w sklepie itd. 
Ale jestem baaardzo zadowolona z wyboru, obicie okazało się w całości fajnie wyglądać, ten szeroki sztruks jest super przyjemny i miły w dotyku, odcień również ładnie się prezentuje, jest taki, jaki chciałam - nie za kremowy, nie za siny, nie za żółty...:) Na stronach BRW ten model (Don Lux 3D) jest pokazany w brzydkim niebieskim obiciu z poduchami w jakieś ciapy, mało zachęcającym do zakupu.

Sofa jest też wygodna do siedzenia i ma odpowiednią twardość/miękkość. W BRW obejrzałam wiele podobnych modeli, wiele z tych sof było bardzo twardych, a ta jest w sam raz. 





Myślałam, że te boczne oparcia nie będą praktyczne i nie będę ich używać, ale też są ok, jako zagłówek również się chyba sprawdzą.







 




No i podstawowa zaleta - funkcja spania. Z sofy powstaje wielkie płaskie legowisko (155 x 206 cm). Składa i rozkłada się naprawdę jedną ręką, co po doświadczeniach z poprzednią sofą (tzw. wózkowy system rozkładania - masakra do codziennego użytku), było dla mnie najważniejszym kryterium. Oczywiście jest pojemnik na pościel.



A jak Wam się podoba? ;)

Pozdrawiam serdecznie!

81 komentarzy:

  1. Prezentuje się świetnie. Jak wszystko u Ciebie:)
    Zapraszam na moją rozdawajkę pod włoskie słońce.
    http://wloskieslonce.blogspot.it/
    Pozdrawiam.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj:)Sofa świetnie wkomponowuje się w Twoje wnętrze. Bardzo podoba mi się materiał, z którego jest wykonana! Pozdrawiam serdecznie:)
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie tą samą sofę miałam tylko w ciemnym brązie i dlatego nakładałam pokrowce;) Jest rewelacyjna, niezniszczalna i bardzo, bardzo wygodna;)
    U Was wygląda idealnie;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko, widziałam właśnie, że zmieniliście sofę jakiś czas temu, ale przybył Ci kącik sypialniany. U nas nowa sofa musi niestety robić za sypialnię. Mam nadzieję, że tak jak Ty będę z niej zadowolona. Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Bardzo ladna!!! Powiem szczerze, ze po tych wszystkich komentarzach na temat sofy (byly rozne) zwatpilam... Ale jest naprawde fajna, wazne ze sie i wygodnie siedzi i lezy. Caly pokoj wyglada bardzo ladnie i swierzo!!!
    Pozdrawiam walentynkowo
    ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jest wiele modeli tych sof, są różni producenci. Ja sama przetestowałam kilka podobnych w sklepie na żywo i ta, może nie za piękna, ale okazała się najwygodniejsza.Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  5. Bardzo, bardzo ładnie! Niech sie dobrze sprawuje! Pozdrawiam serdecznie.
    Kasia z Augustowa

    OdpowiedzUsuń
  6. Nádherná sedačka, stejně jako celý Váš interiér. Máte nádherný blog plný inspirací :-)

    Anička

    OdpowiedzUsuń
  7. Ma o jedną poduszkę za mało, ale o dwie za dużo.
    Za mało o tę na plecy, za dużo o te boczne. Może i wygodne, ale szczerze? beznadziejne.
    Jeśli możesz, zamów poduszkę pod plecy lub tkaninę na uszycie trzeciej. Tak na przyszłość, np. na imprezę, jak będziesz potrzebować szerokiego siedziska. Praktyczne podejście, gdyby Ci się jednak znudziły "łezki".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, Jerzynko, pewnie masz rację, ale ta sofa to był kompromis z mojej strony. Łaeeki tez mi się za bardzo nie podobają, ale zawsze można je po prostu schować. Przetestujemy i zobaczymy. Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Bardzo ładna kanapka ;) Oby teraz służyła przez lata :)
    buźka !

    OdpowiedzUsuń
  9. Noooo muszę powiedzieć że wygląda całkiem fajnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie to jest super !
    Idealnie pasuje do wystroju wnętrza :)

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  11. SUPCIO!!!

    WWW.MALACHITT.BLOGSPOT.PL


    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo się podoba, jest świetna. Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Sofa wpasowała się idealnie, gruby sztruks robi wrażenie i świetny kolor. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. Dziękuje Paniom powyżej i cieszę się, że Wam się podoba:)

      Usuń
  15. Kolor , faktura bardzo fajna, ale ja dalej będę się upierać że do Twojego wnętrza i stylu nie pasuje.......

    Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patti - też wolałabym coś bardziej szlachetnego, chociażby Ektorpa z Ikei, ale musiałam wybrać opcję optymalną - coś małego, ale wygodnego do spania.Padło na ten typ, może następna sofa będzie tą idealną:)

      Usuń
  16. Jestem bardzo mile zaskoczona! :) Naprawde ladny material, i kolor, i faktura. Poza tym jesli kanapa jest do codziennego spania - a jest - to tylko tak rozkladana, z grubym, prostym, rownym podlozem :) Moim zdaniem te z funkcja spania na materacu skladanym jak nalesnik zdecydowanie nadaja sie tylko do sporadycznego uzytku (sypiamy na takim, gdy odwiedzamy rodzicow, a rodzice, gdy odwiedzaja nas), nie fair jest wiec proponowanie Wam kanap tego typu, chocby wizualnie zachecajacych :) Serdeczne pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie podpisuję się pod tym co napisałaś obiema rękami:)Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Bardzo :))) Gratuluje wyboru :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szeroki srtruks zawsze mi sie wydaje do bani, jednak na kanapie .... sama kiedys miałam łóżko z ikei z takim sztruksowym pokrowcem było suuuper, jedyna wada była taka ze nie miescił sie pokrowiec do pralki :/
    Ale mam pytanie jak sie rozkłada ta Twoja sofa???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pokrycie nie jest zdejmowane, więc problem pralki odpada:) Sofa ma automatyczny system rozkładania, pokażę może przy następnym poście. Nie rozkłada się jak wersalka, tylko siedzisko podnosi się lekko do góry i przekłada oparcie. Sposób rozkładania, to podstawowa zaleta tej sofy. Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Sofa wygląda fajnie, musi być milutka w dotyku. Ja bym się tylko bała, że sztruks szybko się powyciera miejscami...
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję, że jednak szybko się nie powyciera. Ale już nic gorszego od poprzedniej sofy chyba nie może być (tzn. odłażąca ekoskóra). Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  20. Ja tez jestem milo zaskoczona po tych wszystkich zlowrozebnych komentarzach. Sofa bardzo ladnie komponuje sie z caloscia. :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam wątpliwości, co do tej kanapy, wiedziałam, ze jest funkcjonalna,ale wydawało mi się, że zaburzy Ci Twój styl w mieszkaniu. Jednak patrząc teraz na Twój salon, naprawdę fajnie się wpasowała, myślę, ze dużo dał jej kolor i faktura. Teraz tylko cieszyć się wygodą gości:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam wątpliwości, oj miałam, tym bardziej, że w katalogu wygląda okropnie. Ale ten sztruks nadaje szlachetności i cieszę się, że się na niego zdecydowałam:)

      Usuń
  22. Bardzo ładna sofa, miłego użytkowania ;) pozdrawiam Magda

    OdpowiedzUsuń
  23. Ślicznie jest u Ciebie i panuje tam doskonały klimat. Wszystko super się komponuje :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wygląda zupełnie inaczej i korzystniej niż na zamieszczonych we wcześniejszym poście zdjęciach- w tym obiciu bardzo fajnie się prezentuje- super ten sztruks!i świetny kolor:-) Widzę również ładny stoliczek!:-)) Pozdrawiam, Pati:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ta wersja w katalogu jest mało zachęcająca, aż dziw, że takie kolory wybrali...:)A stoliczek stary jak świat, przeleżał swoje pod łóżkiem Mikołaja:)Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  25. Joasiu ,
    sofa naprawdę fantastycznie wtopiła się w Twoje wnętrze.Pasuje kolorystycznie jak i również wyglądem do Twojego mieszkanka.A ilość miejsca po rozłożeniu bardzo duża.
    Bardzo mi się podoba
    Pozdrawiam Iwona.
    http://mymilka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładna :) idealnie pasuje do Twoich wnętrz.
    pozdrawiam cieplutko
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  27. Twój uroczy zakątek trąci bajkowym klimatem. Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jestem za :)
    Będąc sama posiadaczką podobnej potwierdzam, że jest bardzo wygodna. Rozkłada/składa się lekko, do tego duży pojemnik na pościel.
    Wybrałaś bardzo fajny materiał - mam nadzieję, że sprawdzi sie w użytkowaniu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam nadzieję, że nie będę żałować wyboru:)

      Usuń
  29. Super sie prezentuje i pasuje do całego otoczenia :) a ty się martwiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo przyjemna sofa. Wyglada na baaaardzo wygodna. Zaluje, ze mojej nie da sie zrobic legowiska do spania.

    OdpowiedzUsuń
  31. jest śliczna i wydaje się bardzo, bardzo mięciutka! i jaka ona duża:)))) super wkomponowała się w klimat Waszego domku i pokoju:)
    dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem pozytywnie zaskoczona. Jest dużo lepsza niż przypuszczałam..... Po tym jak pokazała Pani zdjęcia tej niebieskiej miałam spore wątpliwości, a tu proszę.... Jednak obicie może zdziałać cuda...
    Pozdrawiam i gratuluję
    -Alicja

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo przyjemnie wygląda. Gratulacje!!!!
    Pozdrawiam czworokątnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo fajna. Myślę, że będziesz zadowolona.
    POzdrawiam, Ewa

    OdpowiedzUsuń
  35. Mamy bardzo podobną kanapę...u nas robi za łóżko sypialniane-jest wygodna i funkcjonalna. Fajny materiał obiciowy:)

    OdpowiedzUsuń
  36. No i tak jak myślałam! U Pani kanapa wygląda super! Piękny ten sztruks.
    Miłego użytkowania!

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo fajna sofa a obicie najfajniejsze. Miałam kiedys wypoczynek własnie w takowym sztruskowym ubranku ale niestety przy sirściuchach nie był odpowiedni, tam gdzie zwierzeta najlepsza jest skóra. Ale stara sofę mam w sypialni i uwielbiam jej sztruksik :)

    OdpowiedzUsuń
  38. wyglada super!milego leniuchowania na niej WAm zycze :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziękuję za pomysł! U Ciebie w domu i na blogu jest tak pięknie,że jeśli pozwolisz, będę "pomieszkiwać" jako dziki lokator. A dzieci masz cudne!!!!
    W pokoju (jeszcze nie urządziłam, bo dom nowy i duży) mojego młodszego synka znajdzie się taka kanapa, a także pobejcowane na jasno lub pomalowane sosnowe mebelki, ściany będą liliowo-blękino -kremowe. Tak to
    widzę, bo mój Kubuś - to taki słodki pastelowy chłopczyk. Pozdrawiam serdecznie i .... dostanę słowo odpowiedzi w komentarzach? Sara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sara, bardzo mi miło:)Dzięki za miłe słowa i oczywiście zapraszam w moje progi:)

      Usuń
  40. Trochę się obawiałam tego sztruksu...ale jest bomba:))Takie lekkie przełamanie dotychczasowego stylu.I tak świeżo.
    Gdybyś Joasiu była chętna sprzedać narzutę z poprzedniej sofy, ustawiam się pierwsza w kolejce:)
    Pozdrawiam
    Gocha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, biała narzuta nie nadaje się za bardzo do sprzedaży, ani nawet do oddania komukolwiek. Biała strona trochę się powycierała i przetarła, miejscami po prostu rozeszła. Nie robiłam z nią już nic, bo wiedziałam, że będę miała niedługo nową sofę. A narzutę może jeszcze kiedyś będę miała okazję wykorzystać w sypialni, jak Bóg da:)Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  41. bardzo fajnie sie prezentuje a jak jeszcze wymieniłaś jej zalety to już wogle jestem nią zachwycona i chętnie bym ja widziała u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Sztruks i kolor wyglada super:)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Zachwycająca:)Pozdrawiam:) ulicazielona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Pasuje idealnie!!! przyznam że tkaninę widzę pierwszy raz i jestem zachwycona...och cieplusia;))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  45. Mam bardzo podobną sofę właściwie to różni się tylko obiciem i być może twardością. Jestem z niej średnio zadowolona. Głównie denerwują mnie te boczne oparcia bo spadają gdy więcej osób chce usiąść, ale jako zagłówek sprawdzają się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetnie wygląda,a sztruks osobiście uwielbiam :)
    Pozdrawiam
    Ollina

    OdpowiedzUsuń
  47. Sofa idealnie wpasowała się w Twoje wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Kanapa ładna, mam również podobną i nie nacieszylam się dlugo jej pieknym wygladem, niestety sztruks ma to do tego , ze strasznie szybko się wyciera ;( i z miekkiego, przyjemnego w dotyku materiału zrobił się 'łysy kot' ;(
    Mam nadzieje, ze Twoja przetrwa dłużej ;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetnie wygląda, idealnie się wpasowała. Mam identyczny model oczywiście w innym obiciu,ale nie zamieniłabym na nic innego. Niesamowicie wygodna :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Na bloga trafiłam przypadkiem ale bardzo mi się podoba, śliczna kanapa. Mam w domku narożnik z tym samym obiciem tylko w kolorze mlecznego brązu i po 5 latach intensywnego używania materiał dalej pozostaje super.

    OdpowiedzUsuń
  51. Joasiu kanapa wygląda świetnie. Idealnie pasuje do Twojego pokoju.Jak wiele zależy od obicia.Te, które pokazywałaś nie wyglądały tak dobrze.
    Pozdrawiam i życzę wygodnego wypoczywania na nowej sofie :)))

    OdpowiedzUsuń
  52. Piękny kolor i faktura! Co do wycierania to wszystko zależy od jakości tkaniny, mam ponad 10 lat narożnik w czekoladowym sztruksie ( nie tak wypasiony szeroki jak Twój ) i dopiera zaczyna się "kłaść" ale nadal się nie wyciera:)
    Widać po dopasowaniu szwów dbałość o detale, także z pewnością Ci posłuży:) A i wyrko spore:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Miałam wielkie wątpliwości patrząc na zdjęcie jakie dałaś z BRW ale ta twoja jest wspaniała, pasuje idealnie po prostu! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  54. Asiu:) najważniejsze, że się Tobie podoba:) Edyta

    OdpowiedzUsuń
  55. Musiałam niestety utworzyć nowego bloga, gdyż miałam problemy z tamtym. Przepraszam za zamieszanie i zapraszam ponownie.
    http://mymilkahome.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. powiem ci ze bardzo
    jestem własnie w trakcie poszukiwań
    przejdę sie do brw

    OdpowiedzUsuń
  57. Ładny kolor, przytulna tonacja i funkconalna opcja do spania... Co mi się podoba, to jest to, że po rozłożeniu nie dzieli ciała na części, nie chodzi mi tu o Feng-Shui (chociaż coś w tym kurcze jest!), po prostu, na jednolitej powierzchni śpi się lepiej, wiem to z autopsji, bo sypialnię byłam zmuszona oddać dzieciom, dlatego nie jedna sofa z funkcją do spania przewaliła się już przez nasz salon. Takie sofy-wyrka są praktyczne i owszem dla gości - raz na jakiś czas, ale przy codziennym użytkowaniu jako łóżko (czy drogie, czy tańsze), nie mają długiego żywota.
    Co mi się nie podoba, to boki Joanno... Na pewno będą spadać, lepsze byłyby na stałe, ale i tak zakup uważam za udany!

    OdpowiedzUsuń
  58. Troszkę nie podoba mi się kształt sofy, ale materiał i kolor super:) Najważniejsze, że Tobie się podoba, i że jest wygodna (na długie wieczory z książką lub przed telewizorem).

    OdpowiedzUsuń
  59. zaskakujący kolor sofy, czym się kierowałaś przy doborze?

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM