
Cześć, witajcie!
Mało u mnie ostatnio wnętrz mieszkania, bo albo nasz nadbużański remont, albo balkon;)
Ale dzisiaj znowu post o talerzach, bo zakup ładnych skorup, niekoniecznie od kompletu i idealnych stał się moją małą obsesją...;)
Uważam, że taka porcelana jest piękna, ma klimat i podana na niej zwykła kanapka od razu lepiej smakuje i wygląda:)
Zbieram sobie więc te skorupy, głównie talerze, talerzyki i półmiski. Znalazłam na allegro sprzedawcę, który dosłownie za kilka złotych sprzedaje lekko uszkodzoną porcelanę, głównie Villeroy&Boch z różnych serii, są to minimalne odpryski czy zarysowania, które mi w ogóle nie przeszkadzają.
Uzbierał mi się już niezły zestaw, ale kredensy mam pojemne, więc jeszcze trochę się zmieści. Poza tym marzy mi się w naszym wiejskim domku cała jedna ściana w salonie z takimi retro talerzami i półmiskami, w błękitach i zieleni, więc teraz jest idealny czas, żeby taką kolekcję pomału kompletować, bo salon będziemy mieć wysoki na kilka metrów;)
No a w salonie nadal rządzą błękity w różnych wariantach;)









Pięknie, bardzo mi sie u Was podoba, pozdrawiam, wierna obserwatorka Teresa:)
OdpowiedzUsuń