W Castoramie też juz wiosennie - zakupiłysmy sobie tam z moją córką po prymulce:) Weronika ma juz prawie 7 lat i z tego, co zauważyłam, również wykazuje spore zainteresowanie roślinkami wszelkiego rodzaju:)
Po wyjściu z Castoramy zaszliśmy do sklepu meblowego Black Red White. Meble z tej firmy nigdy do mnie nie przemawiały, ale mają tam również dział z dodatkami i różnymi akcesoriami. I musze powiedzieć, że miło mnie tam zaskoczyli. Ten sklep, w którym wczoraj bylismy przy Al. Jerozolimskich został chyba niedawno otwarty i jest w nim ogromny wybór dodatków, pościeli, ręczników, szkła, akcesoriów kuchennych. Tak jak pisałam - byliśmy całą gromadą, więc tylko "obleciałam" z grubsza alejki:),więc muszę się wybrać tam sama.
W BRW zakupiłam kubek w zielone groszki i metalowy ociekacz. Kubek przypomina naczynia z mojej ulubionej firmy GreenGate.
No i na koniec najlepszy weekendowy dzisiejszy zakup: kalosze w kropki i kwiatki:)
Moim zdaniem są świetne:))