czwartek, 5 stycznia 2017

Przed weekendem


Witajcie, dziś wpadam chyba już z ostatnimi migawkami świątecznymi w tym sezonie. 
Dekoracje, które tak cieszą przed świętami, po świętach i Nowym Roku jakoś zaczynają drażnić. Tym bardziej, że dekorowanie zaczynam od początku grudnia, więc zmiana jest wskazana. 

Choinka rozebrana stoi już na balkonie i czeka na wiosnę, na posadzenie jej na działce. 
W weekend planuję jakieś większe porządki i pochowanie ostatnich dekoracji. 
Znowu mam ochotę na błękity, niebieskości i pastele :) 
I na różowe tulipany, mimo, że śnieg za oknem:)
 
Pozdrawiam ciepło!










niedziela, 1 stycznia 2017

Życzenia noworoczne



Kochani, przychodzę dziś ze spóźnionym postem z życzeniami. Zaczęłam przygotowywać go jeszcze przed  świętami, ale w wirze pracy, zakupów, wyjazdu na święta po prostu zabrakło mi czasu na dokończenie. Okres świąt, to spotkania rodzinne i czas spędzany "w realu" z bliskimi był najważniejszy i priorytetowy:)







Dzisiaj, w pierwszy dzień Nowego 2017 Roku, życzę Wam przede wszystkim zdrowia - 
dla Was i Waszych bliskich, bo ono jest najważniejsze i bez niego wszystko inne się nie liczy. 
Ale oprócz tego życzę Wam spokoju i jak najmniejszej ilości trosk i kłopotów, a także wielu radości- tych małych i dużych, cieszenia się drobiazgami dnia codziennego, zatrzymania się na chwilę, docenienia tego, co się ma.

Wszystkiego dobrego Moi Drodzy!

****
My w międzyczasie zdążyliśmy pojechać do Kołobrzegu, wrócić po tygodniu, ja zdążyłam już poświątecznie wysprzątać kąty i przy okazji przestawić znowu stół na stare miejsce:)
Ale jeszcze dzisiaj przedświąteczne migawki naszego salonu.
A jutro niestety z bólem czeka mnie pobudka o 6.00 rano, ech...

Pozdrawiam Was serdecznie!











 






wtorek, 20 grudnia 2016

Stół świąteczny w bieli


 Witam Was serdecznie! Zostałam kilka tygodni temu zaproszona do konkursu "Magia świąt wokół stołu", organizowanego przez portal Wnętrze i styl i firmę Fusionsystem.
 
Wiecie, że czasu u mnie jak na lekarstwo, na dodatek na święta wyjeżdżamy, więc nie miałam czasu i potrzeby stylizowania stołu świątecznego. Bardzo lubię takie zajęcia i żałuję, że nie mam np. całego wolnego słonecznego dnia, który mogłabym spędzić samotnie w naszym M i pobawić się w różne stylizacje.
Ale zaproszenie do konkursu mnie zmobilizowało i postanowiłam wystylizować swój magiczny stół. 

Jak na biały domek przystało, postawiłam na biel. Konsekwentnie. Z dostępnych w moim kredensie i magicznym kufrze przedmiotów wybrałam te białe i do bieli najbardziej zbliżone.
Pomysłów kolorystycznych na Boże Narodzenie jest mnóstwo i wiele kusi, ale to właśnie konsekwentna biel, wg mnie, jest najbardziej tradycyjna i adekwatna do tych świąt. 

Jest więc biała zastawa ze złotą obwódką (nasz prezent ślubny:), jest czyściutki biały obrus (Home&You), który urozmaiciłam bawełnianą koronkową zazdrostką, ale równie dobrze można wykorzystać koronkowy bieżnik, czy koronkowa serwetę, no i jest oczywiście opłatek. 

W roli świeczników wykorzystałam po prostu ikeowskie kieliszki, duże i małe na tealighty, które rewelacyjnie się sprawdzają w tej roli. Żeby ładnie wykończyć bok stołu położyłam i przymocowałam na brzegu choinkowe gałązki, na których powiesiłam białe szyszki. 
I krzesła dostały najprostszą z możliwych ozdób - również choinkowe gałązki z białymi szyszkami przymocowanymi wstążką.

Przy każdym nakryciu dodałam malutką gałązkę cyprysika z białą gwiazdką, które ładnie ożywiają stół. 
Na środku - nietypowo - szklane naczynie z białymi różyczkami - może nietypowymi w Boże Narodzenie, ale bardzo wdzięcznymi.
Nie chciałam też zastawiać stołu dekoracjami, bo przecież musi się na nim znaleźć miejsce na potrawy i przede wszystkim musi się przy nim wygodnie i komfortowo siedzieć:)

Z pewnością nasz tegoroczny stół wigilijny będzie w tym roku biały...:)

No to zapraszam na ogromną ilość zdjęć:)
Pozdrawiam ciepło!!!