Pani pod sklepem opuściła z ceny, bo tulipany już rozwinięte, więc policzyła po 1 zł/sztukę:)
No nie mogłam się oprzeć:)
A tak poza tym, to widok za oknem dalej bez zmian:( W związku z tym dojrzewa we mnie myśl do kolorystycznego odświeżenia naszego salonu:) Malowanie było 2 lata temu, ale ścianom już przydałoby się ponowne odświeżenie. Odwiedziłam już nawet przydomowy sklep z farbami i wzięłam próbki kolorów, na które mam ochotę:))